[b]„Pracownica w tym roku kończy 57 lat. Pracuje u mnie trzy i pół roku, ale ostatnimi czasy jest coraz gorzej z jej pracą, poza tym sklep został przeniesiony do centrum handlowego i po prostu chciałabym ją zwolnić, gdyż kłóci się z wizerunkiem sklepu. Wiem, że to głupio brzmi, ale sklep jest ekskluzywny i już kilka osób zwracało mi uwagę na jej wygląd”[/b] – oto jeden z listów do redakcji potwierdzający problem, jaki na rynku pracy mogą mieć osoby w dość zaawansowanym wieku.
Niestety, doświadczenie i umiejętności czasem nie wystarczają, by utrzymać zatrudnienie. Są pracodawcy, którzy cenią sobie młodość, dynamizm, ładny wygląd. Aby nie mogli się łatwo pozbyć starszego pracownika, tuż przed emeryturą, kodeks zawiera przepisy ochronne.
Zgodnie z nimi pracodawca nie może wypowiedzieć umowy pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż cztery lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. Nie oznacza to jednak, że starszy pracownik po wejściu w okres ochronny może być spokojny o miejsce pracy. Są sytuacje, w których może dojść do rozstania z firmą.
[srodtytul]Data wypowiedzenia[/srodtytul]
Pracownik w wieku przedemerytalnym może być zwolniony, jeżeli przed wejściem w okres ochronny pracodawca zdążył mu wręczyć wypowiedzenie umowy o pracę. W wyroku z 7 kwietnia 1999 r. Sąd Najwyższy orzekł, że zakaz wypowiedzenia umowy o pracę z art. 39 kodeksu pracy nie obowiązuje przed osiągnięciem wieku przedemerytalnego, chociażby wiek ten pracownik w okresie wypowiedzenia przekroczył (sygn. akt I PKN 643/98).