[b]Pracownica samotnie wychowuje czteroletnią córkę. Ostatnio oświadczyła, że następnego dnia nie przyjdzie do pracy, i powiedziała, że nie przyjdzie do biura, ponieważ przedszkole, do którego uczęszcza jej dziecko, będzie zamknięte z powodu zagrożenia powodziowego. Czy udzielając jej zwolnienia z pracy, musimy zażądać jakiegoś pisma z przedszkola potwierdzającego fakt, że jest ono nieczynne?[/b]
[b]Nie[/b]. Przyczynami usprawiedliwiającymi nieobecność pracownika w pracy są zdarzenia i okoliczności uniemożliwiające mu stawienie się do pracy i jej świadczenie. Do takich okoliczności zalicza się ponadto inne przypadki niemożności świadczenia pracy wskazane przez pracownika i uznane przez pracodawcę za usprawiedliwiające nieobecność w pracy.
Usprawiedliwioną nieobecnością jest m.in. choroba pracownika, choroba jego dziecka lub innego członka rodziny czy zamknięcie żłobka, przedszkola lub szkoły, do której uczęszcza dziecko pracownika.
W razie zaistnienia przyczyn uniemożliwiających stawienie się do pracy pracownik jest zobowiązany niezwłocznie zawiadomić pracodawcę o powodzie absencji i przewidywanym okresie jej trwania, nie później jednak niż w drugim dniu nieobecności w pracy.
Jeżeli przepisy prawa pracy obowiązujące u danego pracodawcy nie określają sposobu zawiadomienia pracodawcy o przyczynie nieobecności pracownika w pracy, zawiadomienia tego pracownik dokonuje osobiście lub przez inną osobę, telefonicznie lub za pośrednictwem innego środka łączności albo drogą pocztową, przy czym za datę zawiadomienia uważa się wtedy datę stempla pocztowego.