Ta z pozoru mała różnica może wywołać poważne konsekwencje w przyszłości. W przypadku gdy przedmiotem wkładu jest prawo używania nieruchomości, do wykonania tego prawa stosuje się przepisy o najmie. Natomiast wkład w postaci prawa własności nieruchomości wywiera tzw. skutki rzeczowe – zmienia się krąg współwłaścicieli nieruchomości.
Z wniesieniem wkładu do spółki cywilnej związane mogą być konkretne problemy, gdy nieruchomość będąca przedmiotem wkładu jest objęta współwłasnością małżeńską łączną. Zachodzi wtedy konieczność współdziałania małżonka wspólnika w procesie wnoszenia wkładu (chociażby przez wyrażenie zgody).
W takich sytuacjach rodzi się jednak pytanie – w szczególności po stronie małżonka wspólnika – o kwestie wzajemnej relacji praw z tytułu współwłasności łącznej: [b]jak się mają prawa wynikające ze współwłasności małżeńskiej łącznej majątku nabytego w trakcie trwania małżeństwa do współwłasności łącznej z tytułu umowy spółki cywilnej.[/b]
W tej kwestii Sąd Najwyższy w wyroku z 2000 r. stwierdził, iż prawa małżonka wspólnika spółki cywilnej w sytuacji, gdy stroną spółki był tylko ten małżonek, nie obejmują składników majątkowych nabywanych przez spółkę i zdaniem SN ograniczają się do jedynie tych praw majątkowych, które przysługują wspólnikowi w czasie trwania spółki, np. do zysków i podziału majątku spółki po rozwiązaniu umowy spółki.
Również doktryna opowiada się za uznaniem, że zawarcie przez jednego z małżonków umowy spółki cywilnej i wniesienie do spółki wkładu w postaci nieruchomości powoduje, iż tylko ten małżonek staje się wspólnikiem i współwłaścicielem łącznym nieruchomości, a jego współmałżonek, niebędący stroną umowy spółki cywilnej, wobec wspólników spółki cywilnej jest osobą trzecią. Szczególna sytuacja powstaje jednak wtedy, gdy małżonkowie są jednocześnie wspólnikami spółki cywilnej i funkcjonuje między nimi ustrój majątkowy łączny.