Prawie wszystkie firmy korzystają z outsourcingu, często w ogóle nie zastanawiając się nad tym, że to czynią, i nie podpisując żadnych specjalnych umów.
Przykładem mogą być usługi pocztowe. Zamiast zatrudniać własnego kuriera i wyposażać go w samochód lub inny środek transportu, listy i paczki firma nadaje na poczcie. Podobnie jest z usługami telekomunikacyjnymi lub rozliczaniem transakcji dokonywanym za pośrednictwem banków (chociaż te ostatnie wymagają oczywiście zawarcia stosownych umów). Przecież rzadko kto jeździ własnym opancerzonym furgonem i zbiera pieniądze od klientów.
Outsourcing pozwala na koncentrację sił, środków i procesów zarządzania na zasadniczych celach firmy. A to szansa na zwiększenie elastyczności działań, a poprzez oszczędność czasu i zasobów ludzkich również wydajności.
[srodtytul]Poboczne zadania[/srodtytul]
Podjęcie decyzji o przekazaniu na zewnątrz realizacji usług bądź zadań powinno być poprzedzone dokonaniem dogłębnej analizy. Zarząd firmy musi sobie postawić pytanie, co jest tak naprawdę podstawowym przedmiotem jej działalności, jaki jest cel tej działalności oraz jakie zasoby są niezbędne, aby go osiągnąć. Czy jest to np. produkcja jakiegoś towaru, czy świadczenie konkretnej usługi, czy może wymyślanie nowych produktów (wprowadzanie innowacji, udoskonalanie produkowanych wyrobów). Wszystko, co nie będzie związane z tym głównym biznesem, a tym samym głównym źródłem przychodów firmy, może być potencjalnie przedmiotem outsourcingu.