Z tytułu ukończenia średniej szkoły zawodowej pracownikowi zalicza się przewidziany programem nauczania czas trwania nauki, nie więcej jednak niż pięć lat. Średnia szkoła ogólnokształcąca daje cztery lata, policealna – sześć lat, a wyższa – osiem lat. Okresy nauki nie podlegają sumowaniu. Jeśli zatem nasz pracownik najpierw skończył liceum ogólnokształcące, a potem studia magisterskie, to wyliczając mu staż pracy, zaliczymy lat osiem, a nie 12 (cztery lata za liceum plus osiem lat za studia).
Jeżeli pracownik pobierał naukę w czasie zatrudnienia, do okresu pracy, od którego zależy wymiar urlopu, wlicza się bądź okres zatrudnienia, w którym była pobierana nauka, bądź okres nauki. Wszystko zależy od tego, co jest korzystniejsze dla pracownika. Tak wynika z art. 155 § 2 k.p.
[srodtytul]... po otrzymaniu cenzurki[/srodtytul]
Pracownik, który ma prawo do urlopu w niższym wymiarze, w pewnym momencie zyskuje prawo do dłuższych wakacji. Dzieje się tak, bo upłynął odpowiedni okres pracy, czyli dziesięć lat. Może to być również konsekwencja ukończenia szkoły w czasie zatrudnienia. Zdarza się i tak, że pracownik przechodzi do innej firmy, w której na mocy przepisów wewnętrznych obowiązują korzystniejsze wymiary urlopu wypoczynkowego niż ustalone przez kodeks pracy. To z reguły rzadko się zdarza. Jeśli sytuacje te mają miejsce w ciągu roku kalendarzowego, to pracownik może nabyć prawo do urlopu w zwiększonym wymiarze. Aby doszło do podwyższenia wymiaru urlopu, podwładny musi wykorzystać urlop za dany rok kalendarzowy, a dopiero potem uzyskać prawo do dłuższego urlopu. Reguluje to art. 158 k.p.
Prawo do urlopu w zwiększonym wymiarze w roku kalendarzowym, w którym pracownik nabywa prawo do wyższego wymiaru urlopu, powstaje bowiem nie z początkiem tego roku, ale w terminie zaistnienia okoliczności powodującej podwyższenie wymiaru. Momentem nabycia prawa do urlopu uzupełniającego jest ostatni dzień okresu uprawniającego do urlopu w niższym wymiarze. Ma to praktyczne znaczenie w sytuacji, gdy np. dziesięcioletni okres zatrudnienia, uprawniający do urlopu w wymiarze 26 dni, upłynie 31 grudnia 2009 r. W takim przypadku urlop uzupełniający będzie przysługiwał z upływem tego dnia, i to za rok 2009. A już z dniem 1 stycznia 2010 r. pracownik nabędzie prawo do kolejnego urlopu w wymiarze 26 dni.
[srodtytul]Oddajemy różnicę[/srodtytul]