W czasach kryzysu w obliczu ryzyka upadłości kontrahentów warto pamiętać, że problematyka ta jest normowana nie tylko krajowym, ale również wspólnotowym. Regulacje dotyczące upadłości transgranicznej objęte zostały rozporządzeniem Rady nr 1346/2000. Jego przepisy pozwalają na ogłoszenie upadłości i prowadzenie tego postępowania przez sąd zagraniczny.
[srodtytul]Poza granicami[/srodtytul]
W przypadku ustalenia, iż punkt ciężkości podstawowych interesów niewypłacalnej spółki mającej siedzibę na terytorium Polski znajduje się na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej i z tego miejsca prowadzone jest zarządzanie działalnością dłużnika (w praktyce na ogół w centrali zagranicznej spółki matki), istnieje możliwość wszczęcia postępowania upadłościowego takiej spółki polskiej przed sądem zagranicznym. Który konkretnie z sądów tego państwa będzie właściwy, powinno się rozstrzygać na podstawie regulacji prawa tego państwa.
Zgodnie z przepisem art. 4 wskazanego rozporządzenia główne postępowanie upadłościowe prowadzić będzie sąd zagraniczny według przepisów prawa upadłościowego tego państwa obcego. Zasadniczo więc nie tylko procedura, lecz również materialno prawne skutki ogłoszenia upadłości podlegać będą ocenie zgodnie z prawem obcym.
Postępowanie główne ma charakter uniwersalny (powszechny), to znaczy jego celem jest objęcie całego majątku dłużnika, bez względu na to, w ilu i których państwach członkowskich jest on położony. W konsekwencji możliwa jest sytuacja, gdy upadłość polskiej spółki ogłosi na przykład sąd niemiecki, który następnie poprowadzi postępowanie upadłościowe. Zarząd majątkiem upadłego prowadzić będzie wówczas syndyk niemiecki wyznaczony przez ten sąd. Masa upadłości zostanie spieniężona zgodnie z przepisami niemieckimi, według których także (co do zasady) następować będzie zaspokajanie wierzycieli.