Receptą ma być przygotowanie i wprowadzenie standardu traktowania pracowników tymczasowych. Na razie standard mają stosować członkowie Związku Agencji Pracy Tymczasowej, ale jest on dostępny dla wszystkich firm działających w tej branży, a jest ich już ponad 2 tysiące.
[srodtytul]Pod lupą PIP[/srodtytul]
Działalność agencji pracy tymczasowej jest przedmiotem zainteresowania Państwowej Inspekcji Pracy. Wyniki kontroli pokazują, że nie są one miejscem, w którym dochodziłoby do wyzysku pracowników i szczególnie licznych nadużyć w stosunku do zatrudnionych. Najczęściej ujawniane nieprawidłowości dotyczą kwestii administracyjno-biurowych. Pracodawcy nieterminowo wydają świadectwa pracy, w niewłaściwy sposób prowadzą dokumentację pracowników.
Najpoważniejsze zarzuty dotyczą nadużyć polegających na podpisywaniu umów cywilnoprawnych wówczas, gdy powinny być podpisane umowy o pracę, a także na nieprawidłowym wyliczaniu i opłacaniu wynagrodzenia za urlopy wypoczynkowe i ekwiwalentu. Niemal nie zdarzało się zaleganie z wypłatami wynagrodzeń.
U pracodawców użytkowników najczęściej ujawniane nieprawidłowości dotyczyły ewidencjowania godzin nadliczbowych i udzielania pracownikom należnej liczby dni wolnych wynikających z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Mimo to panuje dość powszechne przekonanie – szczególnie wśród związków zawodowych – że praca tymczasowa jest gorszym od klasycznego stosunku pracy rodzajem aktywności zawodowej.