Orzekł tak WSA w Warszawie w wyroku z 24 kwietnia 2008 r. (III SA/Wa 334/08).
Spółka oferowała swoim klientom wykupienie tzw. pakietu hotelowego. W jego ramach nabywca mógł skorzystać w okresie ważności umowy z pobytu w dowolnie wybranym ośrodku wskazanym w katalogu. Wszystkie ośrodki położone były poza granicami Polski. Podatnik – jak ustaliły w trakcie kontroli organy podatkowe – błędnie przyjmował, że usługi te trzeba traktować jako związane z nieruchomością i tym samym opodatkowywać w miejscu jej położenia (czyli za granicą). Skutkiem tego było błędne wykazanie wspomnianych usług jako zwolnionych od opodatkowania. Organ podatkowy określił zatem kwotę zobowiązania podatkowego.
Spółka wniosła skargę do WSA. Sąd jednak ją oddalił. Stwierdził, że umowa zawarta między podatnikiem i nabywcą pakietu hotelowego nie precyzuje jako przedmiotu usługi ani hotelu, ani nieruchomości, na której hotel ten jest położony. Wskazuje jedynie rodzaj pokoju lub apartamentu, który w ramach wykupionego pakietu ma być nabywcy udostępniony.
Jeżeli do istotnych warunków umowy należy okres, w którym można wykorzystać kartę członkowską, oraz cena za wykupienie miejsca w pokoju czy apartamencie o określonym standardzie hotelowym, a nie sprecyzowanie miejsca pobytu, to położenie nieruchomości hotelowej nie ma dla tej umowy znaczenia.
Tym samym miejscem zakupu usługi pobytowo-hotelowej jest miejsce dokonania transakcji z nabywcą karty, a nie miejsce jego odpoczynku. Innymi słowy miejscem świadczenia usługi pobytowo-hotelowej, polegającej na wykupieniu przez klienta pakietu hotelowego, w ramach którego uprawniony jest do pobytu w ośrodku wypoczynkowym dowolnie wybranym z katalogu hoteli dostępnych w ramach tego pakietu, będzie miejsce siedziby lub stałego prowadzenia działalności usługodawcy.