- rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 3 sierpnia 2000 r. w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli (DzU z 2000 r. nr 70, poz. 825 ze zm.)
- rozporządzenie ministra edukacji narodowej i sportu z 10 września 2002 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli (DzU z 2002 r. nr 155, poz. 1288)
- rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 15 lutego 1999 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać osoby zajmujące stanowiska dyrektorów oraz inne stanowiska kierownicze w przedszkolach oraz w poszczególnych typach szkół i placówek (DzU z 1999 r. nr 14, poz. 126 ze zm.)
- rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 13 sierpnia 1999 r. w sprawie zasad sprawowania nadzoru pedagogicznego, wykazu stanowisk wymagających kwalifikacji pedagogicznych, kwalifikacji niezbędnych do sprawowania nadzoru pedagogicznego, a także kwalifikacji osób, którym można zlecać prowadzenie badań i opracowywanie ekspertyz (DzU z 1999 r. nr 67, poz. 759)
Aby rozpocząć działalność, musimy spełnić kilka warunków i uzyskać wpis do ewidencji
Kiedy mamy już pewność, że nasz lokal nadaje się na przedszkole, trzeba przygotować statut placówki.
Poniżej zamieszczamy dane, które muszą się znaleźć w takim dokumencie. Jednak jego ostateczny kształt zależy tylko od nas.
W praktyce statuty to dosyć długie i szczegółowe dokumenty. Przed przygotowaniem własnego warto zajrzeć do gotowych statutów innych przedszkoli (są dostępne m.in. w Internecie, np. www.stumilowylas.pl/statut.html).
Elementy, które są obowiązkowe, to:
- nazwa i typ placówki oraz jej zadania,
- plan organizacji,
- prawa i obowiązki pracowników oraz przedszkolaków (ich rodziców), w tym przypadki, w których dziecko może zostać skreślone z listy,
- sposób uzyskiwania środków na działalność przedszkola,
- zasady przyjmowania dzieci.
Z gotowym statutem i dokumentami odbioru lokalu udajemy się do urzędu miasta (albo innej odpowiedniej jednostki organizacyjnej samorządu terytorialnego).
W urzędzie musimy uzyskać wpis do ewidencji. Tylko na jego podstawie możemy rozpocząć działalność.
Zgłoszenie do ewidencji musi zawierać:
- dane założyciela,
- dane osoby, która zamierza prowadzić przedszkole (nie może być to założyciel, jeśli nie ma wykształcenia pedagogicznego),
- określenie daty rozpoczęcia funkcjonowania (jeżeli przez trzy miesiące od określonego przez nas terminu nie rozpoczniemy działalności, zostaniemy wykreśleni z ewidencji),
- wskazanie miejsca oraz informacje o warunkach lokalowych zapewniających m.in.:
– możliwość prowadzenia zajęć dydaktyczno-wychowawczych,
– bezpieczne i higieniczne warunki nauki i pracy (przedszkole to także zakład pracy),
- statut placówki,
- dane dotyczące pracowników pedagogicznych.
Uwaga!
Równocześnie warto zacząć załatwianie spraw związanych z otwarciem własnej firmy – NIP, REGON, PKD itd.
Urząd miasta albo inny właściwy organ samorządu terytorialnego ma 30 dni na rozpatrzenie naszego podania i wpis do ewidencji. Od tej chwili możemy rozpocząć działalność.
Oczywiście przed nami jeszcze długa droga, czyli rekrutacja dzieci i urządzanie przedszkola. Nabór można zacząć jeszcze podczas adaptacji lokalu – najlepiej jeśli uda się nam wcelować w miesiące wiosenne. Plan niezbędnych zakupów warto przygotować znacznie wcześniej.
Uwaga!
Już podczas adaptacji lokalu należy się zatroszczyć o kadrę wychowawczo-pedagogiczną. Dane o kompetencjach pracowników będą nam bowiem potrzebne do uzyskania wpisu do ewidencji, a ten do rozpoczęcia działalności
.
Lista niezbędnych rzeczy wydaje się nie mieć końca. Od stolików, przez małe sedesy, po piłki i rowerki. Jednak mając przygotowany dobry biznesplan, można się nie zagubić i szybko skompletować potrzebne rzeczy.
Oto lista rzeczy, których kupno jest konieczne:
- stoliki,
- krzesełka,
- leżaki,
- wykładzina (chyba że zamontujemy ogrzewanie podłogowe),
- półki na zabawki,
- szafki dla dzieci,
- małe sedesy i umywalki
- pojemniki na mydło w płynie,
- dwie lodówki,
- kuchenka elektryczna,
- szafki na ubrania i buty,
- przyrządy do zajęć dodatkowych (m.in. materace do ćwiczeń i drabinki),
- sprzęt audio i wideo,
- zabawki (dla chłopców i dziewczynek),
- artykuły papiernicze,
- wyposażenie placu zabaw (piaskownica, huśtawki, zjeżdżalnia, rowerki, hulajnogi, wiaderka).
Uwaga!
Wszystkie sprzęty muszą mieć atesty lub certyfikaty. Dotyczy to także farb ściennych, paneli i dywanów
.
Przepisy budowlane:
Szerokość drzwi min. 100 cm w „świetle”, szerokość schodów i przejść min. 120 cm pomiędzy balustradami (czyli balustrada przy ścianie zabiera nam około 10 cm), wysokość podstopnicy 15 cm, szerokość nastopnicy 30 cm. Wysokość pomieszczeń 3 m, zmiana warunków zagospodarowania, zmiana warunków przeznaczenia lokalu, schody wyłożone materiałami antypoślizgowymi z atestami. Otwory w balustradach nie mogą przekroczyć 12 cm.
Przepisy pożarowe:
Odcięcie klatki schodowej drzwiami o odporności ogniowej EI30, autonomiczne czujki dymu w każdym pomieszczeniu, atesty na wszystkie materiały, wykładzina trudno zapalna z atestem, oświetlenie awaryjne drogi ewakuacyjnej, instalacja odgromowa, wysokość parapetów powyżej 110 cm (jeśli mniej – musi być balustrada), gaśnice, wyjścia ewakuacyjne.
Sanepid:
Atesty na zabawki, przegląd placu zabaw, wentylacja mechaniczna w pomieszczeniach, minimum jedna umywalka i jedna miska ustępowa na 15 dzieci. Kuchnia podzielona jest na przygotowalnię, kuchnię właściwą i zmywalnię, osobne stanowiska do obróbki warzyw, mięsa i jaj. Badania lekarskie pracowników, osobne szafy na mop do kuchni oraz do pozostałych pomieszczeń, osobna łazienka dla kucharki, wanienka na płukanie mopa oraz wylewanie brudnej wody, odpowiedni stosunek okien do powierzchni pomieszczeń, osobne szafki na materace oraz pościel dla dzieci (każda w osobnej przegródce), coroczne badanie jakości wody. Piasek w piaskownicy musi mieć atest.
BHP:
Kurs pierwszej pomocy, doświetlenie pomieszczeń, osobne szafy na ubranie robocze oraz odzież codzienną, specjalne pomieszczenie dla pracowników wyposażone w zlew oraz umywalkę, regulaminy pracy, szkolenie BHP, zabezpieczenie grzejników, instrukcje korzystania z wyposażenia i urządzeń (np. ksero, krajalnica, mikser), instrukcje mycia rąk przy każdej umywalce.
Chociaż przedszkole może założyć praktycznie każdy, nie każdy może je prowadzić
Kierować tego rodzaju placówką może osoba z wykształceniem pedagogicznym. Założyciel może pełnić funkcję menedżera, nie mając wpływu na plan edukacyjno-wychowawczy. Najlepiej jednak jeśli pedagog znający specyfikę działania przedszkola odkryje w sobie talenty menedżerskie.
Skompletowanie kadry może być trudne, a podjęte decyzje personalne mogą być często zmieniane, szczególnie w pierwszych miesiącach funkcjonowania przedszkola. W tym biznesie nie można sobie pozwolić na niekompetencję, i to nie tyle ze względów finansowych (strata klienta), ile moralnych – chodzi przecież o wychowanie dzieci.
Najlepsza kadra to absolwenci studiów pedagogicznych o specjalności edukacja początkowa. Liczba opiekunów jest oczywiście zależna od liczby dzieci, z tym że na 20 maluchów musi przypadać jedna wychowawczyni, a w grupie najmłodszych – trzy.
Oprócz wykwalifikowanych wychowawców trzeba zatrudnić dyrektora, który będzie kierował zapleczem merytorycznym, sprzątaczkę, kogoś do pilnowania porządku i drobnych napraw, ewentualnie kucharki oraz pomoc kuchenną (tylko ona zgodnie z przepisami może rozdawać gorące posiłki).
Trzeba też zadbać o współpracowników, którzy poprowadzą zajęcia dodatkowe. Im bogatszy program edukacyjny, tym więcej chętnych do powierzenia nam swoich pociech. Zatem dobrze jest uwzględnić w kalkulacji pensje dla lingwistów, psychologów, logopedów i trenerów. Ponadto warto współpracować z katechetką, lekarzem pediatrą i stomatologiem.
Podstawowym źródłem dochodów są pieniądze wpłacane przez rodziców w formie czesnego. Chociaż nie istnieją żadne oficjalne ograniczenia, ta kwota nie może być zbyt wygórowana. Ustalając cenę, trzeba uwzględnić lokalne warunki rynkowe, zamożność mieszkańców, liczbę chętnych i przede wszystkim ceny konkurencji. Wysokość czesnego jest zróżnicowana nie tylko ze względu na lokalizację w większych czy mniejszych miastach, lecz także ze względu na ofertę programową. – Oferta jest bardzo ważna, bo przyciąga rodziców, a to bardzo wybredni klienci – podkreśla Maria Wilczek-Krupa.
Kwotę podbijają dodatkowe lekcje angielskiego, wycieczki, wyjścia na basen czy lekcje tańca. W Warszawie miesiąc w prywatnym przedszkolu to wydatek od 600 do 1350 zł. Ale już w Toruniu czy Lublinie opłaty zaczynają się od 300 zł.
Koszty bieżące mogą okazać się wysokie, dlatego bardzo małe przedszkole nie jest dobrym pomysłem. Jeśli już wydaliśmy ogromne kwoty na adaptację i wyposażenie lokalu, to warto, aby miał on jak najwięcej sal. Różnica w wydatkach będzie niewielka, a potencjalny zysk wyższy.
Drugim źródłem finansowania są subwencje oświatowe, czyli dotacje bezpośrednio z budżetu gminy. Niepubliczne przedszkola otrzymują na każde dziecko minimum 75 proc. kwoty, którą gmina ustaliła jako wydatek na jedno dziecko w przedszkolu publicznym. Warunkiem otrzymania pieniędzy jest napisanie do 30 września danego roku podania do urzędu miasta o przyznanie dotacji na rok następny. W podaniu trzeba określić planowaną liczbę dzieci, którymi będziemy się opiekować.
Uwaga! Warto spróbować szczęścia i zwrócić się do samorządu o wydzierżawienie lokalu na preferencyjnych zasadach lub wręcz przyznanie go za darmo. Trzeba przekonać władze o potrzebie istnienia takiej placówki na danym terenie
.
Przedszkole niepubliczne ubiegające się o pieniądze musi oczywiście spełniać formalnoprawne wymogi oraz przede wszystkim uzyskać pozytywną opinię kuratorium oświaty.
Decyzję o otwarciu przedszkola warto poprzedzić chwilą namysłu. Likwidacja tego przedsięwzięcia, choć możliwa, będzie wymagała pewnego zachodu.
Ustawodawca narzuca w tej kwestii ograniczenia czasowe. Placówkę można zlikwidować dopiero z końcem roku szkolnego, a na sześć miesięcy wcześniej poinformować o tej decyzji rodziców i personel oraz organ ewidencyjny gminy. Może się zdarzyć, że będziemy musieli zamknąć przedszkole, bo zostaniemy wykreśleni z ewidencji.
Może tak być, jeżeli:
- zawiesimy działalność na dłużej niż trzy miesiące,
- zostaniemy skazani prawomocnym orzeczeniem sądu zakazującym prowadzenia działalności oświatowej,
- okaże się, że wpis do ewidencji został dokonany z naruszeniem prawa.
Wykreślenie następuje w drodze decyzji administracyjnej, od której przysługuje prawo do odwołania. Sprawa może trafić nawet do sądu.
Fundusze strukturalne na lata 2007 – 2013 to szansa dla przedsiębiorców na uzyskanie bezpośredniego wsparcia inwestycji w sektorze mikroprzedsiębiorstw, do którego będzie należeć prywatne przedszkole. Współfinansowanie z UE obejmie m.in. zakup gruntów, nieruchomości, potrzebnych urządzeń i ich instalację, nabycie licencji, know-how czy wydatki związane z wynagrodzeniami pracowników.
Można uzyskać dotację maksymalnie do 2 mln zł, od 50 do 70 proc. poniesionych nakładów inwestycyjnych. Jednak w momencie ubiegania się o dotację posiadanie własnych środków nie będzie gruntownie weryfikowane, dlatego można je zdobyć już po otrzymaniu pozytywnej decyzji, np. z pożyczki.