Skończą się pikiety i inne formy protestu w związku ze zmuszaniem pracowników marketów do pracy w dni świąteczne. Sieci handlowe dotychczas same decydowały, w jakie święta będą otwarte. Po wielu latach walki związków zawodowych pracownicy placówek handlowych już nie będą najważniejszych świąt spędzać w pracy.
Związkowcy odnieśli połowiczne zwycięstwo, bo pierwotnie domagali się rozwiązań ograniczających pracę w handlu także w niedziele.
Przyjęta przez Sejm i podpisana przez prezydenta nowelizacja mówi, że praca w święta w placówkach handlowych jest niedozwolona. Oznacza to, że osoby zatrudnione w branży handlowej będą miały wolne m.in. w Nowy Rok, święta wielkanocne, 1 i 3 maja, 15 sierpnia, Wszystkich Świętych, Święto Niepodległości oraz Boże Narodzenie.
Placówki zatrudniające pracowników będą w te dni zamknięte niezależnie od tego, jaki mają obrót i na jakiej powierzchni odbywa się handel. W Sejmie przez wiele lat zgłaszane były propozycje, które ograniczały możliwość handlu tylko przez największe super- i hipermarkety. Takie rozwiązania były jednak traktowane jako forma dyskryminacji części podmiotów gospodarczych.
W dni świąteczne wolno będzie otwierać te placówki, które nie zatrudniają pracowników. Nie ma przeszkód, by czynne były sklepy, w których klientów obsługują osoby prowadzące działalność gospodarczą. Innym rozwiązaniem jest takie zorganizowanie pracy, aby w dni świąteczne świadczyły ją osoby na podstawie umów cywilnoprawnych.