Praktyka funkcjonowania przepisów dotyczących urlopu na żądanie wykazała, że prawo do tego urlopu jest często nadużywane przez pracowników, stawiając niejednokrotnie pracodawców w bardzo trudnej sytuacji.
Znane są przypadki „strajków urlopowych”, gdy wszyscy lub duża grupa pracowników jednocześnie biorą urlop na żądanie. Taka nagła nieobecność kluczowego pracownika, np. menedżera czy specjalisty, grozi ogromnymi konsekwencjami dla przedsiębiorstwa.
Wbrew obiegowej opinii szef postawiony przez pracowników w sytuacji, zdawałoby się, bez wyjścia ma instrumenty prawne, aby zapewnić swojej firmie prawidłowe funkcjonowanie.
Zbiorowe korzystanie z urlopu na żądanie jako forma strajku może być uznane za nadużycie prawa, niekorzystające z ochrony.
Oznacza to, że [b]jeżeli pracownicy jednocześnie chcą skorzystać z urlopu na żądanie nie w celu załatwienia ważnych spraw osobistych, a w celu wymuszenia korzystnych dla siebie rozwiązań, to szef ma prawo obrony słusznych interesów firmy i odmowy wyrażenia zgody na urlopy[/b].