Inwestowanie w nowoczesne technologie, badania, innowacyjne produkty lub usługi jest z założenia obarczone dużym ryzykiem. Dlatego tak niewiele firm w kraju decyduje się na realizację takich projektów.
W światowych rankingach najbardziej innowacyjnych przedsiębiorstw wciąż zajmujemy odległe miejsca. Przyczyna tego zjawiska jest dość oczywista. Brakuje na to pieniędzy.
Znaczenie trudniej jest uzyskać wsparcie na tego typu inwestycję, niż dostać kredyt na działalność w znanym i ustabilizowanym sektorze gospodarki.
Teoretycznie takie projekty finansują specjalne instytucje szeroko rozumianego otoczenia biznesu. Można wśród nich wymienić prywatnych inwestorów, anioły biznesu, fundusze typu private eqiuty lub podwyższonego ryzyka czy wreszcie fundusze typu seed capital.
Coraz dynamiczniej rozwijają się w Polsce także różnego rodzaju inkubatory biznesu. Jednak wciąż ich zakres i skala działania są niewystarczające. Wiąże się to ze stosunkowo niewielkimi zasobami, jakimi dysponują, a pośrednio z okresem oczekiwania na zwrot z inwestycji.