Projekt zakłada, że pełnomocnikiem będzie sekretarz stanu albo podsekretarz stanu wyznaczony przez premiera. Dotychczasowe rozporządzenie stanowi, że "pełnomocnikiem jest sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju".

Zdaniem części mediów, zmiana rozporządzenia to kolejna odsłona konfliktu w ramach Zjednoczonej Prawicy pomiędzy Prawem i Sprawiedliwością a Porozumieniem Jarosława Gowina.

- Nie poprzemy zmian podatkowych, zmian w finansowaniu samorządów i zmian w prawie medialnym bez uwzględnienia naszych postulatów. Od tego uzależniamy nasze pozostanie w Zjednoczonej Prawicy. Bo w polityce jesteśmy po to, aby budować lepszą przyszłość dla Polski i Polaków, a nie trwać przy władzy za wszelką cenę" - to kluczowy fragment sobotniego oświadczenia Zarządu Porozumienia Jarosława Gowina.

Czytaj także:

Porozumienie stawia warunki PiS

Reklama
Reklama

Nowe rozporządzenie przewiduje, że pełnomocnik może wnosić do rozpatrzenia przez Radę Ministrów projekty dokumentów rządowych wynikające z zakresu swojego działania, ale za zgodą Prezesa Rady Ministrów.

Obsługę merytoryczną, organizacyjno-prawną, techniczną i kancelaryjno-biurową Pełnomocnika ma zapewniać Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Dotychczas rozporządzenie przewidywało, że "obsługę merytoryczną, organizacyjno-prawną, techniczną i kancelaryjno-biurową Pełnomocnika zapewnia Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju".

Projekt zakłada, że wydatki związane z działalnością Pełnomocnika będą pokrywane z budżetu państwa z części, której dysponentem jest Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.