Od lat współpracuję z przedsiębiorcami biznesowymi, którzy zarządzają spółkami: zarówno tymi małymi, jak i bardzo dużymi, które pretendują do pozycji lidera na rynku (lub już nim zostały). Praca w korporacji to z jednej strony wysokie zarobki, ale z drugiej poświęcenie życia prywatnego na rzecz kariery. Osoby z generacji Y nie chcą już pracować dla światowych koncernów, kojarzących się z wyścigiem szczurów, i wybierają ścieżkę kariery w mniejszych firmach, które dają większą możliwość samorealizacji. Z mojego doświadczenia wynika, iż jedynie praca w mniejszym przedsiębiorstwie daje szanse samorealizacji. Dlaczego? Bo w takich firmach pracownik stanowi odrębną wartość, a nie siłę roboczą, dzięki czemu traktowany jest indywidualnie.
A oto 11 powodów, dla których lepiej pracować w mniejszej firmie niż w korporacji:
1. Lokalizacja
Mniejszych spółek jest po prostu więcej niż dużych korporacji, dzięki czemu łatwo można znaleźć mniejszą firmę położoną blisko domu. Czas oraz jakość dojazdu do pracy jest zaś jednym ze wskaźników uwzględnianych przy badaniu jakości pracy.
2. Innowacja
Niektóre mniejsze spółki mogą być bardzo innowacyjne oraz elastyczne. Ich struktura pozwala na kreowanie nowych rozwiązań na potrzeby klientów (które też uprzednio trzeba wykreować). Praca w takiej organizacji pozwala na kreatywność oraz faktyczną współpracę z rynkiem, której to bliskości często brakuje w korporacjach.
3. Zwinność w biznesie
Umiejętność dopasowania się do obecnej sytuacji na rynku jest kluczowa dla małej firmy. Wiąże się to z nieuchronnymi zmianami w otoczeniu. Firma musi być operatywna, ponieważ od tego zależy jej sytuacja „tu i teraz". Zwinność w podejmowaniu decyzji jest wpisana w DNA małej firmy, co pozwala jej przetrwać oraz konkurować z wielkimi firmami.