Ministerstwo Finansów zapowiada, że już od przyszłego roku zacznie działać nowy zintegrowany system informacji o podatnikach. Pozwoli on na kierowanie kontroli tylko tam, gdzie występują nieprawidłowości. Byłaby to kontynuacja trendu, który opisaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 22 sierpnia: w porównaniu z 2010 r. częstotliwość kontroli spadła o połowę, natomiast znacznie zwiększyła się ilość wykrytych uszczupleń podatkowych.
– Nie chcemy nękać uczciwych podatników, ale skupić się na działaniu tam, gdzie rzeczywiście są nieprawidłowości – zapowiada Piotr Dziedzic, dyrektor Departamentu Kontroli Celnej, Podatkowej i Kontroli Gier w MF. Zapewnia on, że wzorcem ma być działanie według modelu przyjętego np. w Holandii, gdzie po mniej istotnych błędach podatnika urząd po prostu go poucza i wskazuje, co skorygować.