W lipcu odbędą się w Polsce dwa duże wydarzenia – Światowe Dni Młodzieży w Krakowie oraz przypadający przed nimi szczyt NATO w Warszawie. Niektórzy pracodawcy powinni już teraz pomyśleć, jak wtedy zaplanować pracę. Wielu pracowników, szczególnie dojeżdżających w tym okresie do zakładu z obrzeży tych miast, będzie narażonych na duże utrudnienia w ruchu drogowym.
Bez obowiązków
Żaden przepis prawa pracy nie określa, w jaki sposób pracodawca powinien udzielać i rozliczać zwolnienia od pracy przyznawane załodze na mocy jego własnej decyzji. Nie oznacza to jednak, że panuje tu zupełna dowolność. W takim przypadku stosuje się przepisy ogólne dotyczące planowania pracy i udzielania zwolnień od wykonywania obowiązków służbowych.
Wydawałoby się, że najkorzystniejszym rozwiązaniem jest ogłoszenie w tych terminach dni wolnych od pracy. Nie jest to jednak takie proste. Trudności pojawiają się bowiem już na etapie wybrania odpowiedniego sposobu rozliczenia tych dni. Pracodawcy, których organizacja pracy oparta jest o harmonogramy, a podwładni pracują np. w równoważnym systemie czasu pracy, są w najlepszej sytuacji. W miarę możliwości w grafiku w tym okresie można ustalić dni wolne, a wcześniej (lub później) zrównoważyć to dłuższą pracą w innych dniach. Jeżeli harmonogramy były wcześniej stworzone bez uwzględnienia trudności komunikacyjnych czy związanych z frekwencją w zakładzie, można je zmienić na zasadach wynikających z przepisów wewnątrzzakładowych.
Płatne usprawiedliwione
Z pewnością pracowników najbardziej ucieszyłoby, gdyby pracodawca dał im na te dni wolne z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Zezwala mu na to rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (tekst jedn. DzU z 2014 r., poz. 1632). Zgodnie z nim przyczynami usprawiedliwiającymi nieobecność (także czasową) pracownika w pracy są zdarzenia i okoliczności określone przepisami prawa pracy, które uniemożliwiają stawienie się pracownika do pracy i jej świadczenie, a także inne przypadki niemożności wykonywania pracy wskazane przez pracownika i uznane przez pracodawcę za usprawiedliwiające. Jeżeli zatem szef samodzielnie postanowi o udzieleniu zatrudnionym dni wolnych, ich nieobecność będzie usprawiedliwiona i zachowają prawo do wynagrodzenia. Nie będzie także możliwe polecenie odpracowania tego czasu.
Problem z urlopem
Co do zasady pracodawcy nie wolno wysłać pracownika na przymusowy urlop. Nieprawidłowa jest zatem, niestety często spotykane, polecanie zatrudnionym skorzystania z wypoczynku w narzuconym terminie.