Tak uznał w poniedziałkowej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny w poszerzonym, siedmioosobowym składzie.

NSA rozstrzygnął także, że do kategorii spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych zaliczają się sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, a nie tylko ubezpieczeń realizowanych przez ZUS i KRUS.

Przepis, którego wykładnią zajął się poszerzony skład NSA, podzielił wcześniej inne składy sędziowskie. Chodzi o art. 239 § 1 pkt 1 lit. e prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z nim nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Część sędziów uznawała, że ze zwolnienia skorzystać mogą osoby skarżące postanowienia organów egzekucyjnych wydawane w czasie egzekucji administracyjnej dotyczącej roszczeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Inni sędziowie z kolei zwalniali skarżących z wpisu sądowego, który w takich sprawach wynosi 100 zł.

Reklama
Reklama

NSA na wniosek prezesa sądu wyjaśnił przepisy, przyjmując korzystne dla skarżących stanowisko, za którym opowiadał się też uczestniczący w rozprawie prokurator.

Przewodniczący rozprawie sędzia NSA Janusz Drachal uzasadniał, że ustawowe wyrażenie „z zakresu ubezpieczeń społecznych" obejmuje również sprawy dotyczące egzekucji prowadzonej przeciw ubezpieczonemu. Sąd nie zgodził się z prezentowanym w niektórych orzeczeniach poglądem, że zwolnienie z kosztów nie obejmuje postępowania zmierzającego do wyegzekwowania obowiązków wynikających z ubezpieczeń społecznych, bo jest to postępowanie odrębne od samego postępowania przed ZUS czy KRUS.

Korzystna dla opłacających składki jest też udzielona uchwałą odpowiedź na drugie pytanie postawione przez prezesa NSA.

Poszerzony skład uznał, że sprawy z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych są sprawami z zakresu ubezpieczeń społecznych. Skarżący rozstrzygnięcia administracyjne dotyczące tych spraw są więc zwolnieni z kosztów sądowych.

Sąd wyjaśnił, że odmienności organizacyjne dotyczące ubezpieczenia zdrowotnego, organizowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia, nie przesądzają, że ubezpieczenie zdrowotne nie jest częścią ubezpieczenia społecznego.

Sędzia Janusz Drachal w ustnym uzasadnieniu dowodził, że ubezpieczenie zdrowotne jest częścią systemu zabezpieczenia społecznego, tak samo jak np. ubezpieczenie emerytalne.

sygnatura   II GPS 2/15