Zarząd spółki nosił się z zamiarem zwolnienia kilku pracowników. W listopadzie 2015 r. wysłał im ofertę rozwiązania stosunku pracy za porozumieniem stron, wskazując, że brak odpowiedzi odmownej będzie poczytywać za przyjęcie oferty, co z kolei będzie skutkowało rozwiązaniem umowy o pracę 31 grudnia 2015 r. Jeden z pracowników nie odpowiedział na ofertę. Pracodawca wystawił mu na początku stycznia świadectwo pracy, ale podwładny stawił się w firmie. Po odmowie dopuszczenia do pracy wniósł sprawę o ustalenie, że w dalszym ciągu pozostaje w stosunku pracy. Czy sąd może uwzględnić jego roszczenie? – pyta czytelnik.
Tak. Pismo skierowane do pracownika nie wywołało skutku w postaci rozwiązania umowy o pracę. Zasadą jest, że pracodawca zamierzający się rozstać z pracownikiem wypowiada mu umowę o pracę. Minusem tej formy ustania etatu jest konieczność oczekiwania przez długi, kilkumiesięczny, okres na skutek oczekiwany przez pracodawcę. Ominięcie przepisów o wypowiedzeniu i rozwiązanie umowy o pracę w drodze porozumienia stron jest w tym wypadku wyjściem umożliwiającym znaczne przyspieszenie pozbycia się niechcianego pracownika. Jeśli on również jest chętny, aby rozstać się z firmą, a pracodawca nie zmusza go do wyrażenia zgody, taka forma rozwiązania umowy nie budzi żadnych wątpliwości co do jej legalności. Nie ma też kontrowersji w sytuacjach wyraźnej odmowy etatowca przedstawionej szefowi w odpowiedzi na jego propozycję. Oczywiste jest bowiem, że w tej sytuacji pracodawca zmuszony jest dokonać formalnego wypowiedzenia umowy o pracę.
Nadinterpretacja milczenia
W omawianym przypadku pracownik zignorował jednak propozycję szefa – ani jej nie przyjął, ani nie odrzucił. Złożona mu oferta zawierała zaś konkretną datę rozwiązania stosunku pracy oraz polecenie złożenia oświadczenia o jej przyjęciu lub odrzuceniu w określonym terminie, pod rygorem uznania, że została przyjęta, jeśli adresat nie złoży oświadczenia. Trzeba zatem odpowiedzieć na pytanie, czy brak ustosunkowania się etatowca do tej propozycji doprowadził do rozwiązania stosunku pracy w dacie wskazanej w ofercie.
Odpowiedz jest przecząca. Nie można bowiem uznać, że pracownik w sposób milczący wyraził zgodę na rozwiązanie stosunku pracy w terminie i trybie zaproponowanym przez szefa. Dokonując takiej oceny, należy bowiem mieć na względzie to, czym w istocie jest porozumienie stron o rozwiązaniu stosunku pracy.
Wyraźna zgoda stron
Rozwiązanie umowy o pracę w tej formie następuje w wyniku umowy zawartej pomiędzy pracownikiem i pracodawcą. Zawarcie tego typu kontraktu polega na złożeniu zgodnych oświadczeń woli stron zmierzających do wywołania określonych w jej treści skutków prawnych. Umowa stron stosunku pracy odnosząca się do jego rozwiązania wymaga objęcia zgodną wolą stron zarówno tego, że więź łącząca pracownika i pracodawcę ma ustać, jak i trybu oraz terminu dokonania tej czynności. Pracownik może zatem tylko w wyraźny sposób zaakceptować ofertę rozwiązania umowy złożoną przez pracodawcę do czasu, kiedy upłynie termin rozwiązania umowy określony w tej propozycji.