Praca zawodowa pomaga w powrocie do zdrowia. Z drugiej jednak strony stres, konflikty ze współpracownikami, nadmierne przeciążenie zadaniami służbowymi wymienia się wśród przyczyn zachwiania prawidłowej równowagi emocjonalnej u osób aktywnych zawodowo.
Dodatkowe wizyty
Co do zasady pracodawca nie może zweryfikować stanu psychicznego załogi, np. przez testy psychologiczne. Kodeks pracy ogranicza też możliwość żądania od podwładnych informacji o ich stanie zdrowia psychicznego. Takich danych pracodawca może domagać się od nich wyłącznie wtedy, gdy odrębne przepisy ustawowe uzależniają wykonywanie pracy na konkretnym stanowisku od pozytywnego wyniku badań psychologicznych. Tak jest np. u zawodowych kierowców i pracowników ochrony.
Jakie jednak kroki zgodnie z prawem może podjąć szef, który zaobserwuje u podwładnego objawy wskazujące na zaburzenia psychiczne? Odpowiedź na to pytanie należy zacząć od przypomnienia, że co do zasady wszyscy pracownicy podlegają wstępnym, okresowym i kontrolnym badaniom lekarskim. Na te ostatnie kieruje się pracownika w razie niezdolności do pracy z powodu choroby trwającej dłużej niż 30 dni. Badanie kończy się wydaniem przez lekarza orzeczenia o braku przeciwwskazań do wykonywania pracy na konkretnym stanowisku i w określonych warunkach lub o istnieniu takich przeszkód zdrowotnych.
Dalej od pracy
Jeżeli w wyniku badania profilaktycznego lekarz orzeknie, że stan psychiczny podwładnego uniemożliwia mu dalszą pracę na dotychczasowej posadzie, na mocy art. 229 § 4 k.p. pracodawca ma bezwzględny zakaz dopuszczenia zatrudnionego do pracy.
Co jednak zrobić, gdy pracownik ma aktualne orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych do pracy, a przełożony jest przekonany, że zachowaniem zagraża sobie i innym?