Osoby prowadzące działalność gospodarczą i zajmujące się sprawami spółek zobowiązane są do regulowania swoich zobowiązań. Niestety, nadal niezapłacone wierzytelności i zatory płatnicze utrudniają funkcjonowanie szczególnie małych i średnich firm.
Jeżeli nieuczciwy kontrahent nie reguluje zobowiązań, to wierzyciel może skierować przeciwko niemu pozew o zapłatę, a następnie przekazać sprawę do egzekucji. W praktyce część takich egzekucji jest bezskuteczna, bowiem dłużnik nie dysponuje odpowiednim majątkiem, by spłacić swoje zobowiązania. Zdarza się, że jest to następstwo wcześniejszego wyzbycia się majątku poprzez jego darowiznę na rzecz najbliższych czy też poprzez jego wyprzedaż po zaniżonych cenach.
W takiej sytuacji wierzyciele nie są na straconej pozycji. Nadal mają szansę odzyskania pieniędzy. Mogą m.in. skierować tzw. skargę pauliańską, która jest szczególnym rodzajem powództwa. Kierując taką skargę do sądu, wierzyciel może domagać się uznania krzywdzącej go czynności prawnej za bezskuteczną w stosunku do niego. Ze skargi pauliańskiej mogą skorzystać osoby fizyczne i podmioty gospodarcze, czyli przedsiębiorcy jednoosobowi, osobowe spółki handlowe, spółki z o.o. czy akcyjne. Identyczne reguły dotyczą dłużnika, którym może być osoba fizyczna, jak również przedsiębiorca.
Wystąpienie z omawianym powództwem możliwe jest wyłącznie, gdy czynność dłużnika, np. darowizna czy sprzedaż, prowadzi do uzyskania przez osobę trzecią korzyści majątkowej z pokrzywdzeniem wierzyciela. Oznacza to, że w jej wyniku dłużnik staje się niewypłacalny albo jeszcze bardziej niewypłacalny niż wcześniej. Dłużnik musi świadomie działać w celu pokrzywdzenia wierzyciela. Osoba trzecia, która nabyła rzecz, musi mieć wiedzę lub przynajmniej przy zachowaniu należytej staranności możliwość dowiedzenia się o podstępnych zabiegach dłużnika.
Przed sądem to wierzyciel udowadnia, że dłużnik działał bezprawnie i osoba trzecia uzyskała korzyść. Nie w każdej sprawie ciężar dowodu spoczywa na wierzycielu. Jeżeli dłużnik przeniósł swój majątek na rzecz osoby pozostającej w bliskim z nim stosunku, a więc np. swojej żony czy brata, to wierzyciel korzysta z domniemania, że osoba ta wiedziała, iż działania dłużnika były podejmowane w celu jego pokrzywdzenia. Tak samo jest, gdy dłużnik przeniósł swój majątek na rzecz przedsiębiorcy pozostającego z nim w stałych stosunkach gospodarczych, a także gdy osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie, a więc np. w drodze darowizny.