Do 31 maja muszę uiścić drugą ratę opłaty za korzystanie z zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. W tym roku termin ten przypada na dzień zaraz po święcie Bożego Ciała. Jakie są konsekwencje niewpłacenia pieniędzy w terminie? Czy można zrobić to później? – pyta czytelnik.
Nie. W przypadku nawet jednodniowego opóźnienia wójt (burmistrz lub prezydent miasta) musi stwierdzić wygaśnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu.
Decyzja w tej sprawie stwierdza tylko fakt utraty ważności udzielonej zgody (wyrok WSA w Bydgoszczy z 16 lutego 2011 r., II SA/Bd 895/2010). Taki skutek wystąpi nawet wtedy, gdy 31 maja przypada w dniu wolnym od pracy, np. w niedzielę (wyrok NSA z 27 października 2009 r., II GSK 79/2009). Przyczyny niedotrzymania terminu uiszczenia opłaty nie mają znaczenia dla zastosowania sankcji wygaśnięcia zezwolenia.
Opłata roczna płatna jest w trzech równych ratach w terminach do 31 stycznia, 31 maja i 30 września danego roku kalendarzowego. Wysokość tej należności nie jest ustalana przez wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) To sam przedsiębiorca musi obliczyć roczną wartość sprzedaży napojów alkoholowych i uiścić od niej stosowną opłatę.
W tym celu musi on złożyć w urzędzie gminy do 31 stycznia pisemne oświadczenie o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży w roku poprzednim.