Od wczoraj sposobność do składania wniosków i ubiegania się tym samym o unijne dotacje mają mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa. Przy tym chodzi tu o firmy, które chciałyby wprowadzić nowe systemy informatyczne lub zmodernizować te obecnie stosowane, a wszystko po to, aby dzięki takiej inwestycji dało się prowadzić część procesów biznesowych w sposób zautomatyzowany.
Pula środków, która jest w zasięgu ręki, to bowiem pieniądze przypisane do tzw. działania 8.2 programu „Innowacyjna gospodarka". A jego celem jest wspieranie tylko jednego, ściśle określonego rodzaju inwestycji. Mianowicie chodzi o rozwój elektronicznego biznesu typu B2B. Samo pojęcie business-to-business ma szerokie znaczenie.
W praktyce dotyczy wszelkich relacji pomiędzy przedsiębiorcami. Przykładowo B2B obejmuje procesy:
Szansa na sukces
Dla każdej firmy, niezależnie od tego, w jakiej działa branży procesy te są naturalne. Celem wspomnianego działania jest to, aby przedsiębiorcy zaczęli przeprowadzać część lub całość takich procesów w sposób automatyczny, wykorzystując do tego nowoczesne technologie i systemy informatyczne (teleinformatyczne). Założenie jest bowiem takie. Dzięki integracji systemów i przejściu na automatykę pewnych działań, firmy stają się „dojrzalsze" technologicznie, pracownicy (właściciele) mogą koncentrować się na istocie działalności, a nie śledzeniu procesów, które skutecznie mogą być dokonywane właśnie automatycznie.
20 tys. zł to minimalna kwota wsparcia, o jaką wolno się ubiegać