Ocena korzystności postanowienia umownego niejednokrotnie wymaga uwzględnienia także warunków społeczno-gospodarczych z daty zawierania angażu. W szczególności w sytuacji znacznego bezrobocia postanowienia umów o pracę, które chronią trwałość stosunku pracy, z reguły uważa się za korzystne dla pracownika. Choć nie jest to regułą.
Natomiast zapisy zmierzające do osłabienia stałości zatrudnienia uznawane są zwykle na postanowienia działające na niekorzyść podwładnego.
Brak stabilizacji
Jako przykład można tu podać wprowadzoną do umowy klauzulę, w myśl której obie jej strony są upoważnione do jej natychmiastowego rozwiązania bez podawania przyczyny, za porozumieniem stron.
Sąd Najwyższy ocenił, że taki zapis jest nieważny. W uchwale z 15 kwietnia 1994 r. (I PZP 14/ 94) stwierdził, że klauzula upoważniająca pracodawcę i pracownika do rozwiązania stosunku pracy ze skutkiem natychmiastowym bez podawania przyczyny na zasadzie porozumienia stron jest nieważna. Uznał, że zastrzeżenie tego uprawnienia dla obu stron umowy jest unormowaniem zdecydowanie niekorzystnym dla pracownika. Powoduje bowiem uchylenie wszelkich norm ochronnych przewidzianych przez prawo pracy i stwarza całkowity brak stabilizacji zatrudnienia.
Nieważne są również klauzule umowne, które dopuszczają wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony nie dłuższy niż sześć miesięcy. Przepis art. 33 k.p. przewiduje bowiem możliwość zastosowania instytucji wypowiedzenia jedynie przy zawieraniu terminowego angażu na okres dłuższy niż sześć miesięcy. Ten niedozwolony zapis jest nieważny z mocy art. 18 § 1 i 2 kodeksu pracy. Powodowałby on bowiem niekorzystne dla pracownika osłabienie trwałości umowy o pracę.