Branża budowlana jest w kryzysie. Przedsiębiorcy dobrze wiedzą, jak wygląda dziś rynek budowy oraz remontów dróg i mieszkań. Czy oznacza to, że biznes budowlany należy omijać szerokim łukiem?
Absolutnie nie. Każdy kryzys kiedyś się skończy, a początek wzrostu to niejako nowe rozdanie, które stwarza okazje dla nowych podmiotów. Jedno jest pewne – każdy obiekt budowlany musi z czegoś powstać. Jeżeli pomysł nowego przedsiębiorcy polega na produkcji i sprzedaży materiałów budowlanych, to musi on wiedzieć, że nie mogą one być o dowolnej jakości i specyfice.
Jest to oczywiście podyktowane względami bezpieczeństwa. Dlatego przedsiębiorca musi znać uregulowania dotyczące legalizacji wyrobów budowlanych, czyli przepisy ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o wyrobach budowlanych (dalej: ustawa).
Nowe pojęcia
Omawiana materia ma charakter specjalistyczny i techniczny, dlatego przyda się znajomość przynajmniej podstawowych definicji. Zgodnie z ustawą, wyrób budowlany to rzecz ruchoma, bez względu na stopień jej przetworzenia, przeznaczona do obrotu, wytworzona w celu zastosowania w sposób trwały w obiekcie budowlanym, wprowadzana do obrotu jako wyrób pojedynczy lub jako zestaw wyrobów do stosowania we wzajemnym połączeniu stanowiącym integralną całość użytkową. Tę definicję będą spełniać np. cegły. Jeżeli przedsiębiorca chce je produkować, to podlega ustawie i musi stosować się do jej zapisów.
Co oznacza