- Jeden z naszych wieloletnich pracowników pięć miesięcy temu został oddelegowany do pracy do Niemiec (od 1 kwietnia br.). W okresie oddelegowania opłacamy za niego składki w Polsce na podstawie uzyskanego z ZUS zaświadczenia A1. W tym czasie pracownik otrzymuje, oprócz stałej płacy miesięcznej, dodatek funkcyjny, który nie jest pomniejszany za czas absencji chorobowej (zgodnie z postanowieniami umowy o pracę). Ponadto firma opłaca za niego składkę na ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków.
Pracownik ten zachorował we wrześniu br. i jest to jego pierwsza niezdolność do pracy w tym roku. W jaki sposób powinniśmy ustalić podstawę wymiaru przysługującego mu we wrześniu wynagrodzenia chorobowego?
– pyta czytelnik.
Pracownikowi oddelegowanemu do pracy w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, nadal podlegającemu ubezpieczeniom w Polsce, przysługują świadczenia przewidziane polskimi przepisami, tj. wynagrodzenie chorobowe za pierwsze 33 dni choroby (14 dni – jeśli ukończył 50 lat) trwającej w danym roku kalendarzowym, a następnie zasiłek chorobowy.
Do obliczenia podstawy wymiaru zasiłków dla tych pracowników przyjmuje się, podobnie jak w przypadku osób wykonujących pracę w Polsce, przychód stanowiący podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe, po odliczeniu potrąconych przez pracodawcę składek na ubezpieczenia społeczne. Na tym jednak obliczenia zwykle się kończą, bo nie trzeba wyłączać składników, które pomija się, ustalając wysokość świadczeń dla osób, które nie zostały oddelegowane.