Komunikacja w Polsce jest przedmiotem mniej lub bardziej uzasadnionej krytyki. Dotyczy ona przede wszystkim stanu taboru oraz punktualności. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że ludzie muszą się przemieszczać – dojechać do pracy, szkoły, na uczelnie czy też podróżować w celach turystycznych.
Tworzy to naturalny i względnie stabilny rynek przewozów drogowych osób. W warunkach gospodarki wolnorynkowej w jego zagospodarowaniu partycypują podmioty prywatne na zasadach określonych przepisami prawa. Najpierw poznajmy przepisy ustawy z 6 września 2001 roku o transporcie drogowym (dalej: ustawa).
Jaka definicja
Zgodnie z ustawą przewóz regularny to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach przewidzianych nie tylko w przepisach wymienionej wyżej ustawy, lecz także w ustawie z 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe. Spróbujmy tę definicję przełożyć na prosty język.
Uwaga! Wykonywanie przewozu osób jest uprawnieniem szczególnym i przysługuje wyłącznie przewoźnikowi drogowemu, czyli przedsiębiorcy posiadającemu licencję na wykonywanie transportu drogowego. Nie zajmiemy się procedurą uzyskiwania licencji, trzeba jednak pamiętać o konieczności jej posiadania.
Przede wszystkim najważniejsze jest to, że chodzi o przewóz osób i ich bagażu. Nie zajmujemy się więc transportem towarów czy też zwierząt. Niedopuszczalna jest więc sytuacja, gdy przewoźnik działający na podstawie omawianych przepisów dopuszcza jedynie transport osób – bagaż go nie interesuje. Nie zmienia to faktu, że szczegółowe przepisy, najczęściej regulaminy, określają zasady przewozu bagażu, tj. dopuszczalną jego wagę, wielkość, objętość, sposób transportu.