- Pracownik w tym roku przepracował już 145 godzin nadliczbowych. Nie mamy w przepisach wewnętrznych (regulaminie pracy) podwyższonego limitu rocznego. Zaszła nagła konieczność wydłużonej pracy przez kilka dni po 2 – 3 dodatkowe godziny. Czy za pisemną zgodą pracownika możemy zlecić mu pracę nadliczbową przekraczającą roczny limit?
Nie jest to dopuszczalne. Możliwe jest zlecanie pracy nadliczbowej w wyższej rocznej liczbie niż 150, ale muszą być do tego konkretne podstawy prawne w postaci zapisu regulaminu pracy.
W art. 151 kodeksu pracy wprowadzono roczny, 150-godzinny limit godzin nadliczbowych (ustawa o czasie pracy kierowców przewiduje dla szoferów wyższą, 260-godzinną, granicę roczną). Do limitu tego wliczamy tylko nadgodziny przepracowane w związku ze szczególnymi potrzebami pracodawcy. Nie wchodzą do niego godziny pracy wykonywanej ponad wymiar ze względu na konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii.
Bez doraźnych rozwiązań
Poprzez układ zbiorowy pracy, regulamin pracy albo w umowie o pracę (jeśli u pracodawcy nie obowiązują dwa pierwsze akty) można ustalić inną roczną liczbę godzin nadliczbowych. Takie zapisy muszą obowiązywać, aby móc zlecić większą liczbę nadgodzin. Przy ich braku i wyczerpaniu przewidzianej przepisami k.p. liczby nadpracowanego czasu pracodawca nie może zlecać dalszych nadgodzin, opierając się na swoich szczególnych potrzebach.
Nie można problemu rozwiązać doraźnie, pobierając od pracownika zgodę na pracę w wyższym limicie rocznym. Kodeks pracy narzuca tutaj możliwość zmiany limitu poprzez regulamin pracy (a w przypadku pracodawcy, który nie ma obowiązku ustalenia regulaminu pracy – w umowie o pracę).