Szerokim echem w świecie internautów odbiła się wiadomość, że jedna z izb skarbowych zorganizowała przetarg nieograniczony na udostępnienie internetowej bazy danych (on-line), zawierającej archiwalne dane internetowych serwisów ogłoszeniowych oraz serwisu aukcyjnego, prowadzonych przez Grupę Allegro. Czy takie działanie jest zgodne z prawem?
Wszystkie dane do dyspozycji
Oferowane narzędzie informatyczne ma umożliwiać dyrektorowi izby skarbowej internetowy dostęp on-line,
• po pierwsze do archiwalnych danych dotyczących wszystkich użytkowników Allegro oraz aukcji, w których uczestniczą (treść, przebieg i finalny wynik, dane dotyczące finalizacji transakcji, jak sposób płatności czy wysyłki towaru);
• po drugie do wszystkich informacji z serwisów ogłoszeniowych (jak np. Otomoto), według danych: data, numer ogłoszenia, tytuł, cena.
Zamawiane narzędzie, w odniesieniu do informacji z serwisu Allegro, ma umożliwiać import danych archiwalnych (od roku 2007). Jedną z oczekiwanych funkcjonalności ma być możliwość uzyskania danych na temat powiązań konkretnego użytkownika z innymi użytkownikami portalu Allegro (nickami) i serwisami ogłoszeniowymi (w powiązaniu z takimi danymi jak numer telefonu, adres poczty elektronicznej czy numer pozwalający na korzystanie z komunikatorów internetowych).