Choć pracodawcy są świadomi tego obowiązku, popełniają istotne błędy, które mogą mieć dla nich niekorzystne skutki.
Każda dyscyplinarka
Zamierzający rozwiązać z podwładnym angaż bez wypowiedzenia z winy tego pracownika (np. z powodu kradzieży mienia pracodawcy czy spożywania alkoholu w pracy) lub z przyczyn niezawinionych przez niego musi przed podjęciem decyzji zasięgnąć opinii reprezentującej tego pracownika zakładowej organizacji związkowej (art. 52 § 3 i art. 53 § 4 kodeksu pracy).
Obowiązek konsultacji ze związkami zamiaru rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia dotyczy zarówno tej zawartej na czas nieokreślony, jak i terminowej (na okres próbny, na czas określony lub na czas wykonywania określonej pracy czy na zastępstwo).
To wyraźna różnica w stosunku do wymogu konsultacji przed wypowiedzeniem umowy, gdzie szef musi zwracać się do związku zawodowego tylko przy wypowiadaniu tej na czas nieokreślony (art. 38 § 1 k.p.). Dlatego błędem pracodawcy byłoby zaniechanie powiadomienia związku w razie dyscyplinarnego rozstania z zatrudnionym np. na podstawie umowy na czas określony lub na czas wykonywania określonej pracy.
Przykład