Firma Gamma dzierżawiła od firmy Omega zakład produkcyjny. Gdy popadły w konflikt, po tym jak druga z nich wypowiedziała umowę, na czas procesu przed sądem zakładem kierował zarządca.
Zgodnie z poglądem SN nie można czekać do końca procesu z ustaleniem, kto jest pracodawcą osób zatrudnionych w zakładzie. Ponieważ Omega w rzeczywistości nie odzyskała składników majątku, nie można uznać, że zakład pracy na nią przeszedł.
Przez rok stare układy
Moment przejścia jest ważny również dlatego, że w okresie jednego roku od tego dnia przejścia zakładu pracy lub jego części na nowego pracodawcę do pracowników stosuje się postanowienia układu, którym byli objęci przed przejściem zakładu pracy lub jego części na nowego pracodawcę, chyba że odrębne przepisy stanowią inaczej.
Postanowienia tego układu obowiązują w brzmieniu z dnia przejścia zakładu pracy lub jego części na nowego pracodawcę. Pracodawca może stosować do tych pracowników korzystniejsze warunki niż wynikające z dotychczasowego układu.
Co więcej, w ocenie SN – zgodnie z art. 241