Pozwala na to nowelizowany kodeks pracy - [b][link=http://www.rzeczpospolita.pl/pliki/prawo/pdf/nowelizacja kp i innych ustaw.pdf]zobacz nowelizację[/link][/b].
Kadrowi i prawnicy biją na alarm. Ich zdaniem nowe zasady liczenia wymiarów czasu pracy prowadzą do nadużyć.
[b] Zatrudnieni w tej samej firmie mogą mieć różną ilość godzin roboczych, bo od 1 stycznia ich liczenie będzie zależało nie tylko od kalendarza, ale również od ustalonego przez pracodawcę rozkładu czasu pracy. [/b]
– Wystarczy, by pracodawca ułożył grafik tak, by dzień wolny z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (w większości firm to sobota) wypadał w święto. W skali roku przepracujemy wtedy na przykład 56 dodatkowych godzin (8 godzin x np. 7 dni, które zgodnie z rozkładem będą wolne z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, a zostaną wyznaczone w święta), za które nie dostaniemy dodatkowych pieniędzy – wyjaśnia Monika Wacikowska, specjalistka od prawa pracy.
Dodaje, że przy stałych rozkładach czasu pracy żonglowanie dniami wolnymi nie będzie kłopotliwe, szczególnie w firmach, w których nie ma związków zawodowych.