Jedna z czytelniczek napisała, że od października zaczyna ostatni rok studiów i będzie pisała pracę licencjacką. Zastanawiała się, czy w związku z tym przysługuje jej 21 dni wolnych czy jednak nie, skoro studia rozpoczęła przed wprowadzeniem nowych przepisów. Dodała, że studia podjęła z inicjatywy prezesa firmy, aby podnosić swoje kwalifikacje.
Czytelniczka zachowuje prawo do 21 dni urlopu na napisanie pracy licencjackiej. Do przedstawionej przez nią sytuacji odnoszą się bowiem stare przepisy.
[srodtytul]Nadal stosujemy stare przepisy...[/srodtytul]
Nowelizacja [link= http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B5E347C50E4D2860978BAD3D891C7A48?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link] wprowadziła nowe zasady przyznawania pracownikom uprawnień związanych z podnoszeniem ich kwalifikacji zawodowych.
Na okres przejściowy utrzymała jednak w mocy reguły obowiązujące wcześniej. Odnosi się to m.in. do urlopów szkoleniowych.