Co więcej, przedsiębiorca musi podjąć ją już na etapie rejestracji. Dlaczego tak wcześnie? Bo musi się nią posługiwać przy załatwianiu formalności związanych z jej uruchomieniem, czyli w urzędach, sądach, rejestrach. Nazwę, pod jaką chcemy funkcjonować na rynku, musimy ujawnić w gminnej ewidencji czy w Krajowym Rejestrze Sądowym.
[srodtytul]Nie ma dowolności[/srodtytul]
Myliłby się ten, kto by sądził, że można wybrać dowolną nazwę i funkcjonować na rynku. Nazwa nie może być obraźliwa ani wulgarna. I nie dlatego, że zabraniają tego przepisy. One o tym nie mówią. Natomiast na etapie rejestracji nazwy mogłoby się okazać, że urząd jej nam odmówi. Ponieślibyśmy wtedy niepotrzebne koszty, których można było uniknąć.
Nazwa firmy to też ważna informacja z punktu widzenia naszych klientów. Jeśli dobrze się kojarzy, klient będzie sądził, że może oczekiwać profesjonalnego podejścia. Gdy wywołuje negatywne skojarzenia, może się okazać, że nie będziemy mieli wystarczającej ilości zamówień i interes trzeba będzie zwinąć. Dlatego zanim wybierzemy nazwę, spróbujmy poznać oczekiwania klientów. Dobrze dobrana nazwa to połowa sukcesu.
[srodtytul]Są regulacje kodeksowe[/srodtytul]