Z art. 39 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=76037]kodeksu pracy[/link] wynika, że pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż cztery lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku.
Przepis ten pasuje do sytuacji, w których dana osoba przechodzi na emeryturę na starych zasadach, czyli wraz z osiągnięciem odpowiedniego wieku i po zgromadzeniu odpowiedniej liczby lat składkowych i nieskładkowych. Dotyczy to przede wszystkim urodzonych przed 1 stycznia 1949 r.
Zazwyczaj wymaga się od nich wieku 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn oraz odpowiednio co najmniej 15 i 20 lat stażu.
[srodtytul]Dotychczasowa wykładnia[/srodtytul]
Przez wiele lat art. 39 k.p. był interpretowany w ten sposób, że nie korzysta z ochrony ten, któremu wprawdzie brakuje nie więcej niż cztery lata (albo dwa lata, bo początkowo ochrona trwała o połowę krócej niż obecnie) do osiągnięcia wieku emerytalnego, lecz którego dalsze zatrudnienie nie umożliwia mu uzyskania prawa do emerytury z jego osiągnięciem, bo i tak ma zbyt krótki staż.