Także za nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych, badanie przed- i poubojowe, ocenę mięsa i nadzór nad przestrzeganiem w czasie uboju przepisów o ochronie zwierząt i badania mięsa zwierząt łownych.
Odpłatny jest też nadzór nad m.in.:
rozbiorem mięsa, przechowywaniem go i produktów z niego, punktami odbioru mleka, przetwórstwem i przechowywaniem jaj lub produktów jajecznych, miejscami gromadzenia, skupu lub sprzedaży zwierząt, targowiskami, a także wystawami, pokazami lub konkursami zwierząt, wyładowywaniem albo pierwszą sprzedażą produktów rybołówstwa ze statków rybackich, działalnością związaną ze sprzedażą bezpośrednią, wytwarzaniem środków żywienia zwierząt i pasz leczniczych.
Płaci się też za kontrolę statków rybackich i statków przetwórni. Podobnie jak przy innych kontrolach płaci się też za badania laboratoryjne próbek m.in. wtedy, gdy wyniki tych badań wykażą naruszenie przepisów.
Długi cennik poszczególnych czynności jest określony w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=750DC7C4CEAE39E4A9D6388CD412002A?id=184568]rozporządzeniu w sprawie sposobu ustalania i wysokości opłat za czynności wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną[/b], sposobu i miejsc pobierania tych opłat oraz sposobu przekazywania informacji w tym zakresie Komisji Europejskiej (DzU z 2007 r. nr 2, poz. 15)[/link], a także w [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=7C56B43119A5785E324A33D3D94EA743?id=174586]rozporządzeniu w sprawie warunków i wysokości wynagrodzenia za wykonywanie czynności przez lekarzy weterynarii i inne osoby wyznaczone przez powiatowego lekarza weterynarii (DzU z 2004 r. nr 178, poz. 1837 ze zm.)[/link].
[ramka][b]Na wręczeniu mandatu może się nie skończyć [/b]
[b] Komentuje Jan Bondar rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego[/b]
Jeśli ktoś nie przestrzega określonych przepisami prawa wymagań higienicznych i zdrowotnych, musi się liczyć z tym, że ewentualna sankcja (np. mandat karny) nie będzie jedyną niedogodnością. Będzie musiał pokryć również koszty samej kontroli (badań) wykonanej przez organy inspekcji.
Oczywiście, podmiot, który takich wymagań nie narusza, nie ponosi żadnych kosztów. Rozwiązanie takie jest zgodne z prawem unijnym, np. rozporządzenie 882/2004 w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym.
Uzyskane w ten sposób środki stanowią dochód budżetu państwa, a nie danej stacji sanitarno-epidemiologicznej.[/ramka]