Taka osłona przed zwolnieniem wynika bezpośrednio z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=E29A25B21E73B7BDBC054A835A64AE1D?id=76037]kodeksu pracy[/link]. Zgodnie bowiem z jego art. 41 pracodawca nie może wypowiedzieć angażu pracownikowi w czasie urlopu, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności podwładnego w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.
[srodtytul]I wakacje...[/srodtytul]
Ochrona przysługuje zatem m.in. w czasie trwania urlopu. Nie chodzi tu tylko o czas wypoczynku – choć jest to z pewnością pierwsze skojarzenie każdego, kto wspomniany przepis czyta. Dotyczy on jednak każdego innego urlopu, czyli np. bezpłatnego przysługującego na podstawie art. 174 k.p. albo bezpłatnego udzielanego zgodnie z art. 174[sup]1[/sup] k.p.
Są to także urlopy macierzyńskie i na warunkach urlopu macierzyńskiego, ale i te brane w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, czyli wychowawcze. Na tym jeszcze nie koniec.
Urlopami dającymi parasol ochronny są również te szkoleniowe czy okolicznościowe. Do tych drugich zalicza się np. wolne przysługujące z powodu ślubu własnego lub dziecka czy śmierci osoby bliskiej.