Ta antybiurokratyczna gilotyna nie zostanie jednak spuszczona wcześniej niż za półtora roku, gdyż ma to być kompleksowy przegląd wszystkich biurokratycznych barier ograniczających przedsiębiorców. A są one zapisane w 482 aktach prawnych.
– Nieraz już zabierano się do ukrócenia biurokracji, ale gdy jedne akty uchylano, w innym miejscu uchwalono nowe – mówił wczoraj, prezentując wynik badań Ministerstwa Gospodarki, Adam Szejnfeld, sekretarz stanu w tym resorcie.
Następnym etapem po zliczeniu rygorów biurokratycznych ma być zaangażowanie specjalistycznej firmy, która przeliczy koszty tych barier. To ma trwać do połowy 2010 r. Trzecim etapem ma być usunięcie przynajmniej jednej czwartej zbędnych rygorów. [b]Projekty odpowiednich ustaw mają być przygotowane do końca 2010 r. [/b] Sam proces legislacyjny też czekają zmiany – chodzi o większą jego koordynację. Pierwszy etap już wdrożono: konsultacje społeczne i tzw. uzgodnienia międzyresortowe dotyczą już założeń projektów, które przygotowują odpowiednie resorty, a projekty ustaw sporządza Rządowe Centrum Legislacji.
Nastąpiła więc swego rodzaju centralizacja procesu tworzenia prawa w rządzie.
Ministerstwo Gospodarki opracowało też „Zasady konsultacji przeprowadzanych podczas przygotowania dokumentów rządowych”, określające m.in. minimalny czas trwania konsultacji. W planach jest zaś pilotażowy projekt konsultacji online. W końcu przygotowana ma być procedura uwzględniania kosztów obywatelskich podczas przygotowywania założeń nowych aktów prawnych.