W czasie recesji pracodawcy szukają rozwiązań dotyczących zatrudnienia, które pozwalałyby, choćby częściowo, ograniczyć negatywne skutki (ekonomiczne, organizacyjne) spadku zapotrzebowania na pracę. Czy w takich wypadkach wolno im stosować stare kodeksowe instytucje, w tym tzw. niezawiniony przez pracownika przestój (art. 81 § 2 i 3 k.p.)?
[srodtytul]Zastępcze obowiązki[/srodtytul]
Zgodnie z art. 80 § 3 k.p. na czas przestoju szef może powierzyć pracownikowi pracę zastępczą (a więc inną niż wynika z zawartej umowy o pracę). Powierzenie takiej pracy jest uprawnieniem dyspozycyjnym pracodawcy, a więc realizowanym w drodze polecenia służbowego, któremu, co do zasady, pracownik powinien się podporządkować. Jej wykonywanie nie jest ograniczone czasowo, może odbywać się przez cały czas przestoju. Nie stosuje się tu bowiem art. 42 § 4 k.p., który pozwala szefowi powierzyć podwładnemu inną niż umówiona pracę na okres do trzech miesięcy w roku kalendarzowym.
Umożliwia to racjonalne wykorzystanie pracowników i pozwala nieco zniwelować negatywne skutki czasowego unieruchomienia firmy lub jej części.
[srodtytul]Wyjątkowe zdarzenia[/srodtytul]