[b]Rozmowa ze Sławomirem Paruchem, wspólnikiem w kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak[/b]
[b]GPP: Kryzys na rynku finansowym dotyka m.in. branżę motoryzacyjną. Efekt: przedsiębiorcy mają coraz mniej zamówień na swoje produkty, co z kolei może oznaczać redukcję personelu. Na razie pracodawcy nie chcą jeszcze przeprowadzać zwolnień grupowych. Ale czy w związku z mniejszą ilością zamówień mogą wprowadzić przestój w produkcji?[/b]
Kodeks pracy w art. 81 wskazuje na różnice między przestojem a inną przyczyną niewykonywania pracy na skutek przeszkód dotyczących pracodawcy. Przestój jest od tego ostatniego pojęciem węższym. Powstaje w wyniku zakłóceń normalnego toku prac zakładu w sposób nieoczekiwany. Powodować go może np. przerwa w dostawie prądu czy też usterka maszyny produkcyjnej. Brak nowych zleceń i trudna sytuacja gospodarcza pracodawcy – jak stwierdził[b] Sąd Najwyższy w uchwale z 16 października 1992 r. (I PZP 58/92)[/b] – nie są przyczynami, które mogą uzasadniać przestój. Taka sytuacja bowiem w opinii sędziów SN jest zwykłym niewykonywaniem pracy na skutek przeszkód dotyczących pracodawcy. Zgadzam się z tezą tej uchwały. W moim przekonaniu jednak w praktyce ma ona niewielkie znaczenie. Różnice między przestojem a zwykłą przerwą w wykonywaniu pracy nie są duże. W przypadku przestoju pracodawca zyskuje jedynie kilka dodatkowych uprawnień wobec pracowników, z których nie może skorzystać w przypadku zwykłej przerwy.
[b]Chodzi m.in. o niewypłacanie wynagrodzeń w przypadku przestoju?[/b]
Tak. Trzeba pamiętać, że pracodawca nie musi wypłacać wynagrodzenia pracownikowi tylko w sytuacji, gdy przestój w pracy nastąpił z winy podwładnego, a tego typu sytuacje mają z reguły niewielki zasięg. Szczególne są też zasady wynagradzania pracowników, których przestój w pracy spowodowany jest warunkami atmosferycznymi, a nie z takimi mamy do czynienia w trudnej sytuacji gospodarczej. Pracodawca, który zatrudnia podwładnego do pracy zależnej od warunków pogodowych, powinien poinformować go, że za przerwy w pracy spowodowane np. mrozem albo deszczem nie wypłaci mu wynagrodzenia. Jeśli jednak wykonywanie pracy podwładnego nie zależy od pogody, a przestój w pracy wynika nie z jego winy, a z przyczyn dotyczących pracodawcy – np. zmniejszenia produkcji z powodu sytuacji gospodarczej kraju – szef musi wypłacić mu pensję.