Ujęte w księgach rachunkowych firmy koszty zazwyczaj odzwierciedlają wydatki poniesione w danym okresie. Jednak w praktyce często występują sytuacje, kiedy poniesiony wydatek dotyczy kilku miesięcy czy nawet kilku lat. Jako przykłady można tu wskazać opłacone z góry koszty czynszów najmu lub dzierżawy, prenumeraty, ubezpieczeń majątkowych, energii, gazu, opłatę wstępną z tytułu umów leasingu czy opłatę roczną za wieczyste użytkowanie gruntów.

Tego rodzaju wydatki wymagają rozliczenia w czasie. Chodzi o to, aby odpowiednią część kosztów przyporządkować do okresu sprawozdawczego, w którym firma uzyska związane z nimi przychody. Z czego wynika taki sposób rozliczania kosztów? Przede wszystkim z zasad rachunkowości.

Opisana w art. 6 ustawy o rachunkowości zasada współmierności nakazuje ujmowanie w księgach wszystkich osiągniętych przychodów i związanych z nimi kosztów dotyczących danego roku obrotowego, niezależnie od terminu zapłaty. W praktyce oznacza to, że w kosztach danego okresu trzeba uwzględnić także odpowiednio koszty poniesione we wcześniejszych okresach lub takie, które dopiero zostaną poniesione. Stosując zasadę współmierności i wynikającą z art. 7 ustawy zasadę ostrożności firma musi zatem przypisywać koszty do odpowiednich okresów sprawozdawczych, co przekłada się na zawartość bilansu i wysokość wyniku finansowego.

Kosztem wymagającym rozliczenia w czasie jest także roczny odpis na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Tym szczęśliwcom, którzy pracują w firmach oferujących załodze dobrodziejstwa ze środków zfśs polecamy tekst „Jak księgować odpisy na fundusz" z dzisiejszego wydania  Eksperta księgowego.

Zapraszam do lektury.

Reklama
Reklama