[b]RZ: Czy spowolnienie gospodarcze będzie odczuwalne także dla branży audytorskiej?[/b]
[b]Andrzej Głowacki[/b]: Kiedy gospodarka wyhamowuje, firmy szukają oszczędności, co odczuwalne jest dla wszystkich. Zaczną się ostre negocjacje cen usług, porównywanie ofert, analizowanie jakości audytu. Z pewnością w takich okolicznościach przedsiębiorstwa chętniej będą sięgać po usługi tańszych audytorów. Niewykluczone też, że konkurencja na rynku zmusi branżę do obniżki cen. Moim zdaniem należy się spodziewać ich spadku nawet o 10 – 15 proc.
[b]Czy będą firmy, które na trudnych czasach zyskają?[/b]
Rynek audytorów jest dojrzały. Wiele firm ma ugruntowaną markę oraz wiernych klientów. Takie przedsiębiorstwa z pewnością przetrwają. I ich zapewne jednak dotknie weryfikacja, którą zaczną przeprowadzać klienci. W tej chwili ofert o podobnej jakości oferowanych audytów jest sporo, zaraz za tym kryterium znajdzie się cena i to ona będzie w trudnych czasach decydowała o wyborze firmy. Poza tym mam nadzieję, że jednocześnie poprawi się rzetelność informacji. To, co jest najbardziej cenione w branży, to uczciwość, a nierzadko w ostatnich czasach jej brakowało. Gdyby bowiem wszyscy audytorzy byli odpowiedzialni i wiarygodnie przedstawiali sytuację w firmie, afer – takich jak chociażby Madoffa – udałoby się uniknąć.
[b]Czy pana zdaniem firmy audytorskie w Polsce są przygotowane na czasy kryzysu?[/b]