Reklama

Największa farma wiatrowa dostała zielone światło

Największa farma wiatrowa na Bałtyku powstanie – finalna decyzja inwestycyjna, jaką podjęli PGE i Ørsted, to potwierdziła. Ten projekt ma być dowodem, że polski rząd nie wycofuje się z zapewnień dotyczących przyspieszenia OZE w Polsce.

Publikacja: 31.01.2025 04:57

Największa farma wiatrowa dostała zielone światło

Foto: Adobestock

Największa spółka elektroenergetyczna w kraju – Polska Grupa Energetyczna – wychodzi z cienia innych giełdowych graczy na polskim rynku. Zarówno Enea, jak i Tauron zaprezentowały już swoje strategie na najbliższe lata. PGE zamierza ją zaprezentować w maju tego roku, ale już teraz dopięła najbardziej skomplikowany proces finansowy w swojej historii, a więc finansowanie dla projektu największej farmy wiatrowej na Bałtyku, którą PGE będzie budować razem z duńskim Ørstedem. Ta decyzja była konieczna, aby ogłosić finalną decyzję inwestycyjną. Ogłoszono ją w obecności premiera Donalda Tuska i innych członków rządu. Wypowiedzi szefa rządu stały się wskazówką, w którą stronę może pójść rozwój OZE w Polsce – wbrew obawom branży liberalizacja ustawy wiatrakowej nie została wstrzymana.

Foto: Paweł Krupecki

Największa farma na Bałtyku

Polska Grupa Energetyczna i Ørsted, a więc udziałowcy spółki Elektrownia Wiatrowa Baltica 2 (Baltica 2), podjęli uchwałę w sprawie ostatecznej decyzji inwestycyjnej rozpoczynającej fazę budowy morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 o planowanej mocy maksymalnej 1498 MW. Całkowity budżet projektu szacowany jest na około 30 mld zł. Pierwsza energia w projekcie wygenerowana zostanie w I półroczu 2027 r., a oddanie do użytkowania całego projektu planowane jest na I półrocze 2027 r. Będzie składała się ze 107 turbin umiejscowionych około 40 km od wybrzeża Polski. Wraz z siostrzanym projektem Baltica 3, nowe polsko-duńskie morskie farmy wiatrowe osiągną łączną moc 2,5 GW. Ten drugi projekt jest na wcześniejszym etapie. Przedtem Orlen i jego partner Northland Power jako pierwsze uzyskały finalną decyzję inwestycyjną dla projektu Baltic Power o mocy 1,2 GW.

Miliardy na offshore

Część przypadająca na grupę kapitałową PGE zostanie sfinansowana ze środków pochodzących z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) w ramach pożyczki udzielonej przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) oraz w formule finansowania projektowego (project finance) udzielonego przez konsorcjum 25 polskich i zagranicznych instytucji finansowych – w tym BGK, Europejski Bank Inwestycyjny oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Jak powiedział prezes PGE Dariusz Marzec zainteresowanie wsparciem tej inwestycji było bardzo duże. – Tylko na międzynarodowych rynkach finansowych pozyskaliśmy środki rzędu 9 mld zł. Popyt na kredytowanie tej inwestycji, dwukrotnie przekroczył nasze potrzeby – powiedział.

Czytaj więcej

Pierwszy terminal dla morskich farm wiatrowych w Świnoujściu praktycznie gotowy
Reklama
Reklama

Wiceprezes EBI, prof. Teresa Czerwińska, zdradziła, że bank udzieli PGE pożyczki rzędu 400 mln euro. Pożyczka stanowi pierwszą część pakietu EBI o wartości 1,4 mld euro przeznaczonego na rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Z kolei BGK udzieli pożyczki w wysokości 3,9 mld zł, która zostanie przeznaczona na wkład własny PGE na finansowanie inwestycji. Prezes BGK Mirosław Czekaj wskazał jednak, że to początek wielkiego wspierania polskiej energetyki, wskazując, że połowa środków z KPO leży w dystrybucji banku, a jest to kwota 130 mld zł. – Z tej kwoty ponad połowa jest przeznaczona na transformację, a tylko 21 mld zł przeznaczone jest na morskie farmy wiatrowe – dodał.

Z rozwoju morskich farm wiatrowych mogą skorzystać także polscy poddostawcy. – Udział polskich firm w budowie łańcucha dostaw dla naszego projektu wyniesie 20–30 proc., czyli zgodnie z tym, co zapowiedzieliśmy w ramach porozumienia sektorowego. Wliczamy w to cały cykl życia tej farmy, od jej budowy po funkcjonowanie przez kolejne co najmniej 25 lat. Dużym wkładem będzie udział portu instalacyjnego w Gdańsku oraz port serwisowy w Ustce – mówi Agata Staniewska-Bolesta, dyrektorka zarządzająca Offshore w Ørsted Polska. Co prawda, nie mamy jeszcze polskich firm jako głównych dostawców najważniejszych komponentów, ale ten udział jako poddostawców rośnie.

– Są to ważne i duże komponenty, np. konstrukcje stalowe. Z każdym rokiem rozwoju polskiego programu offshorowego będzie rósł także udział polskich podmiotów w łańcuchu dostaw, podobny proces miał miejsce na dojrzałym dziś rynku brytyjskim, który także rozwijał się przez kilkanaście lat – mówi prezes.

Offshore początkiem rozwoju PGE

Podjęcie tej decyzji otwiera także drogę PGE, aby zaprezentować nową strategię grupy. Ta ma zostać ogłoszona w maju. – Dużo się dzieje, chcemy wszystko ułożyć w jeden dokument. Będziemy też rekomendować rządowi lokalizację Bełchatowa dla kolejnej elektrowni jądrowej w Polsce. Chcemy przeprowadzić analizy i rekomendować poważne wzięcie pod uwagę tej lokalizacji – powiedział. Prezes Marzec zasygnalizował, że spółka będzie chciała także rozwijać kolejne, nowe projekty gazowe. Moc oraz lokalizacje mogą zostać zaprezentowane podczas strategii.

Co dalej z wiatrakami na lądzie?

Podpisanie tego porozumienia było także dobrą okazją, aby rozwiać obawy dotyczące rozwoju OZE w Polsce, a przede wszystkim w lądowej energetyce wiatrowej. Liberalizacja ustawy wiatrakowej nadal nie wyszła z rządu, ale jak zdradził premier Donald Tusk, jego gabinet do projektu chce wpisać zapisy dotyczące tzw. repoweringu, a więc wymiany starszych wiatraków na nowsze i efektywniejsze. Dotychczas to nie znalazło się w tej ustawie. – Będziemy myśleli, jak wprowadzić w życie ideę repoweringu, czyli jak możemy zmieniać stare wiatraki na dużo bardziej wydajne niż w tej chwili – zapowiedział premier.

Ustawa wbrew obawom branży ma jednak zostać przyjęta przed wyborami prezydenckim, a jej ostatnie opóźnienie wynikało właśnie z chęci wpisania do niej repoweringu. Ustawa powinna przejść Stały Komitet Rady Ministrów w następnym tygodniu. Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka wyraził nadzieje, że ustawa trafi na posiedzenie rządu jeszcze w lutym. Ile może dać nam to więcej energii? Szacunki są bardzo różne, od 1 GW do nawet 10 GW dodatkowej mocy. Już teraz łączna moc wiatraków na lądzie to ponad 10 GW. Są jednak jeszcze rozbieżności prawne, czy aby dokonać modernizacji istniejącego parku wytwórczego, należy podjąć nową decyzję środowiskową czy też nie. Resort klimatu ma skłaniać się za decyzją środowiskową, ale z drugiej jednak strony to może znów wydłużyć i skomplikować cały proces.

Reklama
Reklama

Ile będzie kosztować prąd z morskich farm wiatrowych?

Farma wiatrowa Baltica 2 to projekt z grupy inwestycji, które powstaną jako pierwsze. Jak podaje DM Trigon, aktualny poziom ceny w kontrakcie różnicowym na rok 2025 wynosi 443,49 zł/MWh. Kiedy ten kontrakt przyznawano w 2021 r., wówczas ta cena wynosiła 319,6 zł/MWh. Założono jednak możliwość wzrostu o średnią inflację. Dla porównania średnia cena energii na giełdzie w ub. roku z dostawą na 2025 r. wynosiła blisko 450 zł za MWh. Projekty drugiej fazy mogą być jednak już droższe, bo bliżej 500 zł za MWh. O tym jednak zdecydują aukcje offshore. To stanowi potencjalne ryzyko, na które trzeba uważać, aby różne systemy wsparcia nie zachwiały cenami energii. – Musimy być bardzo ostrożni co do tego, jak duży bagaż systemów wsparcia bierzemy na siebie. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której te wszystkie dodatkowe koszty przełożą się na znaczący wzrost finalnego rachunku za energię, który nie składa się tylko z samej ceny energii – przestrzegał w niedawnym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski.

Raporty ekonomiczne
Seniorów przybywa, mieszkań brakuje. Polska nie jest gotowa na demograficzny przełom
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Raporty ekonomiczne
TOP30 prezesów spółek z GPW. Bankowcy dominują, kobiety wciąż w mniejszości
Raporty ekonomiczne
Elastyczność i zmiana kompetencji. Studia to już mało na rynku pracy
Raporty ekonomiczne
PKB w górę, obligacje sprzedają się świetnie. Czy to czas na porządkowanie budżetu?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama