Reklama

Koniec łatwego zarobku na fotowoltaice. Będzie konsolidacja

Nadmiar energii z fotowoltaiki (PV) to z jednej strony coraz częstsze jej wyłączenia, z drugiej dłuższy czas, kiedy cena energii w ciągu dnia jest bliska zera lub ujemna. Perspektywy rozwoju opłacalnego biznesu dla branży fotowoltaicznej wydają się coraz trudniejsze.
Nowe projekty farm fotowoltaicznych rozwijają się dynamicznie, choć liczba pozwoleń budowlanych spad

Nowe projekty farm fotowoltaicznych rozwijają się dynamicznie, choć liczba pozwoleń budowlanych spada

Foto: shutterstock

Jak informują Polskie Sieci Elektroenergetyczne w 2024 r. nierynkowemu redysponowaniu z przyczyn bilansowych (polecenie wyłączenia instalacji) podlegało 912 GWh energii elektrycznej, z czego 749 GWh dotyczyło ograniczeń pracy źródeł fotowoltaicznych. Nadmiar energii z fotowoltaiki, której nie można wykorzystać w momencie jej produkcji, zmusza krajowego operatora sieci przesyłowej do wyłączania instalacji PV.

W 2025 r. do końca czerwca łączne bilansowe ograniczenia pracy źródeł OZE to 750 GWh, z czego w fotowoltaice 628 GWh. Zgodnie z prawem, firma, która musiała dokonać wyłączeń instalacji, może ubiegać się o rekompensaty. Jednak ich wysokość odzwierciedla ceny, jakie były na rynku w chwili redukcji. Te zaś są zwykle bliskie zera lub ujemne, więc rekompensaty są niewielkie.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama