Światowy rynek gier jest już większy niż łączne wydatki na streaming wideo, streaming muzyki i bilety do kina. Zmienia się cały ekosystem związany z tą branżą. Już co czwarty gracz poznaje nowe tytuły dzięki rekomendacjom influencerów, a kilkanaście procent za pośrednictwem mediów społecznościowych – wynika z raportu Bain&Company. Rośnie też zaangażowanie graczy: poświęcają coraz więcej czasu na projektowanie własnych postaci czy przedmiotów. A gry coraz częściej „nakładają” się na inne branże. Są traktowane jako baza do seriali, komiksów, filmów, muzyki czy produktów konsumenckich. To świetne koło zamachowe: udane adaptacje mogą zwiększyć liczbę graczy nawet o kilkadziesiąt procent.