Reklama

Gry wychodzą z komputerów. Polskie studia podejmują rękawicę

W branży widać ciekawe trendy. Zmienia się sposób pozyskiwania graczy oraz ich oczekiwania. Rośnie też konkurencja. Czy studia znad Wisły mają szansę się przebić ze swoimi produkcjami?
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Gry wychodzą z komputerów. Polskie studia podejmują rękawicę

Foto: Adobe Stock

Reklama
Reklama
Reklama

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany zachodzą na światowym rynku gier i jakie są ich kluczowe przyczyny?
  • Jak polskie studia gier adaptują się do nowych trendów i jakie mają plany rozwoju?
  • Dlaczego „koło zamachowe” jest istotne dla zwiększenia zaangażowania graczy i jakie przynosi korzyści?
  • W jaki sposób mniejsze studia gier znajdują swoje miejsce na globalnym rynku w obliczu rosnącej konkurencji?
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Światowy rynek gier jest już większy niż łączne wydatki na streaming wideo, streaming muzyki i bilety do kina. Zmienia się cały ekosystem związany z tą branżą. Już co czwarty gracz poznaje nowe tytuły dzięki rekomendacjom influencerów, a kilkanaście procent za pośrednictwem mediów społecznościowych – wynika z raportu Bain&Company. Rośnie też zaangażowanie graczy: poświęcają coraz więcej czasu na projektowanie własnych postaci czy przedmiotów. A gry coraz częściej „nakładają” się na inne branże. Są traktowane jako baza do seriali, komiksów, filmów, muzyki czy produktów konsumenckich. To świetne koło zamachowe: udane adaptacje mogą zwiększyć liczbę graczy nawet o kilkadziesiąt procent.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama