Reklama

Najsłabsze ogniwo strefy euro? Trudny czas nad Sekwaną

Francję czekają dalsze problemy fiskalne i deficyt wyższy od planowanego, ale nie można jeszcze mówić o kryzysie. Wzrost gospodarczy powinien pozostać umiarkowany.
Premier Francji Sebastien Lecornu ma trudne zadanie okiełznania deficytu finansów publicznych w sytu

Premier Francji Sebastien Lecornu ma trudne zadanie okiełznania deficytu finansów publicznych w sytuacji protestów społecznych

Foto: Nathan Laine/Bloomberg

Francja pojawiała się w ostatnich tygodniach w doniesieniach medialnych głównie w negatywnym kontekście. Przeżywała kolejną odsłonę kryzysu politycznego, który ledwo udało się zażegnać w wyniku powtórnego utworzenia rządu przez Sebastiena Lecornu i wycofania się z niego z części „reform” fiskalnych. Uwagę świata przyciągnęło również to, że były prezydent Nicolas Sarkozy trafił do więzienia, a z Luwru skradziono klejnoty cesarskie. Na początku października, po tym, jak Lecornu po raz pierwszy podał się do dymisji, rentowność francuskich obligacji dziesięcioletnich chwilowo przebiła dochodowość podobnych papierów włoskich, portugalskich i greckich.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama