„Mamy hossę na rynku kredytów mieszkaniowych” – mówi od miesięcy Biuro Informacji Kredytowej, które regularnie publikuje dane o składanych wnioskach kredytowych i o sprzedanych przez banki i SKOK-i pożyczkach. W obu przypadkach takiego popytu nie widzieliśmy od czasu rządowego dopalacza w postaci dotowanego „Bezpiecznego kredytu 2 proc.” Z drugiej strony, na rynku sprzedaży nowych mieszkań w 2025 r. obserwowane było ożywienie, ale nikt nie używa określenia boom. „Chętni na mieszkania nie stoją w kolejkach” – to także charakterystyka rynku wtórnego.