Na rynku pośrednictwa w obrocie nieruchomościami znów wrze. Do pieca dokładają politycy. Posłowie 2050 chcieliby zabronić agentom reprezentowania obu stron transakcji. Argumentują, że jest to konflikt interesów. Są też pomysły ustawowego ograniczenia maksymalnej prowizji agentów.
Na rynku zdążyła się już odbić niedawna zmiana systemu płatności za ogłoszenia w Otodomu, najpopularniejszym portalu nieruchomości. Opłaty nie są już liczone od liczby ofert, ale od wartości portfolio nieruchomości prezentowanych przez agencje, wyliczanego na podstawie cen ofertowych. Część agencji zabrała ogłoszenia z serwisu, bo nowy system płatności oznacza dla nich kilkudziesięcioprocentowe podwyżki.