Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wzrost kapitalizacji spółek Skarbu Państwa wypada na tle całego rynku.
  • Które spółki stały się liderami wzrostu i jak zmieniło się podium najwięcej wartych podmiotów.
  • Dlaczego nie wszystkie państwowe firmy zyskują na wartości.

Pół roku temu, z okazji dwóch lat rządów Koalicji 15 października, które rozpoczęły się 13 grudnia 2023 r., „Rzeczpospolita” i „Parkiet” przyjrzały się, jak w tym czasie zachowywały się kursy i kapitalizacja 13 notowanych na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych spółek, które kontroluje Skarb Państwa. Po kolejnych sześciu miesiącach tych rządów postanowiliśmy przeliczyć to na nowo.

Foto: GPW

Podwojona kapitalizacja państwowych spółek w czasie rządów Donalda Tuska

Okazuje się, że łączna wartość akcji badanych przez nas spółek w czasie 2,5 roku od rozpoczęcia rządów ekipy Donalda Tuska zwiększyła się z 240,6 mld zł 13 grudnia 2023 r. do 480,7 mld zł 15 czerwca 2026 r. (13 czerwca był w sobotę), czyli o 99,8 proc.

Czytaj więcej

Polskie spółki energetyczne chcą razem inwestować w Ukrainie. Jest list intencyjny

Jeszcze lepiej wzrost kapitalizacji wygląda, gdy policzymy ją od wyborów z 15 października 2023 r. Okazuje się bowiem, że w ciągu niespełna dwóch miesięcy, które upłynęły do powołania rządu [gdy było pewne, kto będzie rządził, ale prezydent Andrzej Duda opóźniał uznanie tego faktu – red.] urosła ona o 22,6 mld zł, z 218 mld zł do 240,6 mld zł. Wzrost od wyborów do zamknięcia notowań w poniedziałek 15 czerwca 2026 r., gdy wartość akcji badanych przez nas spółek sięgnęła wspomnianych już 480,7 mld zł, wyniósł więc 262,7 mld zł. Kapitalizacja urosła więc w tym czasie o 120,5 proc. Pół roku temu, a więc po dwóch latach rządów Koalicji 15 października miała wartość 369,5 mld zł.

Kursom sprzyja oczywiście dobra koniunktura od dłuższego czasu utrzymująca się na rynkach finansowych. Istotną rolę pełnią też jednak solidne fundamenty większości spółek, kontrolowanych przez Skarb Państwa. Wygląda też na to, że postrzeganie przez inwestorów państwowych spółek poprawiła dokonana po ostatnich wyborach parlamentarnych, wymiana ich skrajnie upolitycznionych w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy zarządów i rad nadzorczych. Dość powiedzieć, że indeks największych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, czyli WIG20, urósł w okresie 2,5 roku od objęcia rządów przez ekipę Donalda Tuska o 59,8 proc. Indeks szerokiego rynku WIG poszedł zaś w tym czasie w górę o 78,7 proc.

Zmiany na podium najwartościowszych spółek Skarbu Państwa

Liderem kapitalizacji cały czas jest Orlen. Łączna wartość jego akcji już dawno przebiła pułap 100 mld zł. Ba, bliżej jej w naszym najświeższym zestawieniu do 200 mld zł, niż do 100 mld zł. Na zamknięciu notowań 15 czerwca 2026 r. kapitalizacja naszego paliwowego czempiona sięgała 157,9 mld zł. To o 118,1 proc. więcej niż 2,5 roku wcześniej. Za jedną akcję trzeba było zapłacić nieco ponad 136 zł. W momencie startu prac rządu Tuska pojedyncza akcja Orlenu kosztowała 62,4 zł, a kapitalizacja zamykała się w kwocie 72,4 mld zł.

Czytaj więcej

Dobre wieści z rynku pracy. Bezrobocie w Polsce ponownie spadło

Bez zmian na drugim stopniu podium. Orlenowi coraz mocniej depcze jednak po piętach największy polski bank PKO BP. Także w jego przypadku łączna wartość akcji przebyła już 100 mld zł. I to wyraźnie. W ostatni poniedziałek na zamknięciu notowań było to 128,8 mld zł. Za jedną akcję trzeba było przy tym zapłacić 103,2 zł. Oznacza to imponujące wzrosty w porównaniu z poziomami sprzed 2,5 roku. Wtedy kapitalizacja spółki wynosiła 61,8 mld zł, a za akcję trzeba było zapłacić 49,40 zł. Ta zmiana oznacza wzrost o 108,4 proc.

Zmianę mamy natomiast na trzecim miejscu wśród najwartościowszych spółek, nad którymi kontrolę sprawuje Skarb Państwa. Na najniższy stopień podium awansował bowiem KGHM, który jest przy tym liderem wzrostu wartości kapitalizacji. W poniedziałek 15 czerwca 2026 r. na zamknięciu notowań wyniosła ona 75,5 mld zł i była o 226,8 proc. wyższa niż 2,5 roku wcześniej. Jedna akcja kosztowała tego dnia 377,55 zł, podczas gdy na początku rządów ekipy Koalicji 15 października, jej cena wynosiła 115,6 zł.

Za podium też mocne wzrosty kapitalizacji

Z trzeciego miejsca w klasyfikacji najwartościowszych spółek, nad którymi kontrolę sprawuje Skarb Państwa, spadło PZU. Ale i tu nie ma powodu do wstydu. 15 czerwca 2026 r. na zamknięciu notowań za jeden walor ubezpieczeniowego giganta trzeba było zapłacić 66,34 zł, podczas gdy 2,5 roku wcześniej 46,77 zł. Przełożyło się to na wzrost kapitalizacji tej spółki z 40,4 mld zł do 57,3 mld zł, czyli o blisko 42 proc.

Imponujące wzrosty wartości zanotowały dwie spółki energetyczne. Kapitalizacja Taurona sięgnęła 17,3 mld zł i była o 150,7 proc. wyższa niż 2,5 roku temu, kiedy wynosiła 6,9 mld zł. Kurs akcji tej spółki podskoczył w tym czasie z 3,91 zł do 9,89 zł. Enea zwiększyła kapitalizację z 4,7 mld zł do 10,3 mld zł, czyli o 119,1 proc. Zyskała też inna spółka energetyczna PGE. Jej kapitalizacja wzrosła w 2,5 roku z 19,5 mld zł do 22,9 mld zł, czyli o 17,4 proc. PGE zajęło piąte miejsce wśród spółek pod kontrolą Skarb Państwa.

Mocny wzrost łącznej wartości akcji zanotowała GPW. Tu kapitalizacja podskoczyła z 1,7 mld zł do 3,7 mld zł, czyli o 117,6 proc.

Nie wszystkie spółki rosną

Część spółek, nad którymi kontrolę sprawuje Skarb Państwa, z reguły tych mniejszych, boryka się jednak z problemami, które odbijają się także na ich notowaniach. Duża część tych problemów to przy tym dziedzictwo poprzednich rządów.

Jest tu więc Jastrzębska Spółka Węglowa. Łączna wartość jej akcji spadła w okresie 2,5 roku z 5 mld zł do 3,1 mld zł. Kurs zjechał zaś z 42,62 zł do 26,19 zł. To jednak i tak lepiej niż pół roku temu, gdy kapitalizacja JSW wynosiła 2,6 mld zł. Pod kreską jest Grupa Azoty, która cały czas próbuje zrestrukturyzować swój biznes po odejściu od zakupów taniego gazu z Rosji i po różnych złych decyzjach biznesowych sprzed lat. Jej kapitalizacja na koniec notowań w ostatni poniedziałek wyniosła 2 mld zł (też lekka poprawa w stosunku do sytuacji sprzed pół roku), a za akcję trzeba było zapłacić 20,24 zł. Tymczasem 2,5 roku temu było to odpowiednio 2,4 mld zł i 23,92 zł. Kłopoty mają też Police. W ich przypadku łączna wartość akcji spadła z 1,5 mld zł na starcie rządów Tuska do 0,9 mld zł w ostatni poniedziałek. To spadek o 40 proc., lekko się przy tym pogłębił w porównaniu z sytuacją sprzed pół roku.

W dół, i to o blisko 22 proc., poszła łączna wartość akcji pogrążonego w kryzysie po rządach PiS i Zjednoczonej Prawicy PKP Cargo. Na koniec notowań w poniedziałek wynosiła 0,5 mld zł, podczas gdy 2,5 roku wcześniej blisko 0,64 mld zł. Pod kreską, jeśli chodzi o kapitalizację, jest też Polski Holding Nieruchomości. W miniony poniedziałek wynosiła ona na zamknięciu notowań 0,5 mld zł, gdy 2,5 roku wcześniej 0,61 mld zł.