– Nie wykluczam, że jeśli sytuacja będzie taka jak teraz, to na posiedzeniu po wakacjach złożę wniosek o obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych – mówił podczas konferencji 9 lipca Glapiński. Określał członków Rady Polityki Pieniężnej mianem „ostrożnych gołębi”, dodając, że sam jest na ich tle mniej „płochliwy”. Zastrzegał przy tym, że ma w RPP tylko jeden głos. – Być może jestem jedynym, który bierze pod uwagę obniżkę stóp procentowych w tym roku – zauważył, wyrażając przy tym opinię, że w perspektywie połowy przyszłego roku pozostali członkowie Rady też będą się „stopniowo wyzbywać ostrożności”.