Unijna walka z falą chińskich produktów kupowanych za pośrednictwem
chińskich platform internetowych idzie oporniej niż można było oczekiwać. Choć od 1
lipca za pozycję towarową w zamówieniu trzeba zapłacić dodatkowe 3 euro, to
jednak 79,7 proc. kupujących przyznaje, że nie zniechęciło ich to i nie
zrezygnowali z zakupów – wynika z badania UCE Research dla
„Rzeczpospolitej”. Zostało przeprowadzone na
grupie ponad 800 konsumentów, którzy zadeklarowali, że przynajmniej 1-2 razy na
kwartał kupują na chińskich platformach.